Rossmann wyda 140 mln zł na inwestycje

Najnowsza placówka drogeryjnej sieci pojawiła się w Sandomierzu. To 450 lokalizacji Rossmanna w naszym kraju. Strategia rozwoju firmy zakłada, że drogerie Rossmann powinny być blisko klienta, dlatego coraz więcej z nich pojawia się właśnie w mniejszych miejscowościach. Rossmann otwiera nowe sklepy nawet w małych 10-tysięcznych miastach, jak i wielkich aglomeracjach – wszędzie tam, gdzie siła nabywcza ludności, lokalizacja i wielkość sklepu dają pewność, że będzie to rentowna drogeria. Dlatego też Rossmann planuje na przykład otwarcie kolejnego sklepu w odnowionym pasażu przy Al. Jana Pawła II w Warszawie. – Jesteśmy zadowoleni z tempa rozwoju. W 2010 zanotowaliśmy ponad 20-proc. wzrost obrotów – podkreśla Marek Maruszak, prezes zarządu Rossmann.

W 2009 roku Rossmann otworzył 82 placówki, w tym planuje otwarcie ponad 100. – Przyglądamy się rynkowi i dostrzegamy dwa istotne trendy – coraz większą wrażliwość na cenę oraz poszukiwanie nowych produktów. Dlatego w tym roku postaramy się o niskie ceny i będziemy kontynuować akcje promocyjne. Zauważyliśmy, że nasze klientki są coraz bardziej wymagające, dlatego w tym roku pojawi się w naszych sklepach aż 6 tys. nowości. Odświeżymy też i zmienimy formułę naszego pisma dla konsumentów „Skarb” – mówi o planach rynkowych firmy, Marek Maruszak.

Rossmann chce otwiera średnio 2 drogerie tygodniowo. Większość z nich znajduje się przy ruchliwych miejskich ulicach. W listopadzie Rossmann planuje otwarcie drogerii nr 500. Do końca 2010 roku firma zamierza zatrudnić 1,6 tys. nowych pracowników.
 

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016