– Dziś nie sposób uniknąć internetowej formy sprzedaży. Udział w e-sprzedaży marek zachodnich wynosi w tej chwili ok. 7-8 proc. W przypadku LPP póki co e-sprzedaż ma wymiar marketingowo-reklamowy. Przychody z działających już e-sklepów House i Cropp sa porównywalne do obrotów osiąganych przez dwa duże sklepy – mówi Dariusz Pachla.

Wiceprezes LPP zaznaczył, że uruchomienie sklepu internetowego to duże przedsięwzięcie logistyczne. – Mamy środki finansowe na ten cel, jednak uruchomienie takiej platformy trzeba dobrze zorganizować. W zwykłych sklepach towary rotują cały czas, dlatego e-sklep musiałby być nonstop aktualizowany – zaznacza Pachla.

Strata netto grupy LPP w I kwartale 2010 roku wyniosła 4,8 mln zł wobec 7,8 mln zł straty rok wcześniej – podała spółka w raporcie kwartalnym. Wynik okazał się być gorszy od konsensusu rynkowego zakładającego stratę na poziomie 0,9 mln zł. Zysk operacyjny w I kwartale wyniósł 8,5 mln zł wobec 2,75 mln zł straty w analogicznym okresie ubiegłego roku i był wyższy od oczekiwań analityków spodziewających się 6,2 mln zł EBIT. Przychody grupy spadły w I kwartale do 424,5 mln zł z 463,1 mln zł rok wcześniej. Konsensus zakładał przychody na poziomie 420,1 mln zł.

Jak informował Retailnet.pl, w 2009 roku łączna powierzchnia salonów sieci handlowych działających w ramach LPP SA wzrosła o ok. 65 tys. mkw. i na koniec ubiegłego roku wynosiła ok. 290 mkw. Pierwotne plany rozwoju zostały przekroczone. Uruchomiono ponad 220 placówek. Wzrost całkowitej powierzchni salonów sieci, wyrażony w wartościach bezwzględnych, był największy w historii działania LPP. Spółka LPP prowadzi sieci salonów Reserved, Cropp, Esotiq, House oraz Mohito.