Pogorszenie koniunktury spowodowało zagrożenie spadku obrotów najemców

Ponadto, bardzo duża konkurencja w zdobyciu nowych podmiotów zainteresowanych najmem oraz problemy najemców przyczyniły się również do wydłużenia okresu komercjalizacji nowo budowanych centrów handlowych.
Należy jednak podkreślić, że reakcja zarówno najemców jak i zarządców oraz właścicieli centrów handlowych na skutki globalnego kryzysu finansowego nastąpiła szybko. Problemy finansowe znacznej części najemców skłoniły właścicieli wielu obiektów do wprowadzenia nowych zachęt pozaczynszowych, takich jak czynsze kroczące, czynsze od obrotu czy udział właściciela w kosztach aranżacji lokalu. Większość firm sieciowych zaczęła zmieniać strategie rozwoju, wprowadzać programy naprawcze, renegocjując strukturę zadłużenia, korygując założone budżety i szukać inwestorów strategicznych. Do poprawy sytuacji przyczynił się również stosunkowo wysoki poziom sprzedaży detalicznej, który przełożył się na bezpieczny poziom obrotów większości głównych najemców.

Rok 2009 należał co prawda do rekordowych pod względem podaży – do użytku oddano ponad 900 tys. mkw. powierzchni handlowej. Jednak, nie zapominajmy, że budowa tych obiektów rozpoczęła się jeszcze w czasie dobrej koniunktury gospodarczej.

Jeśli chodzi o realizację nowych projektów deweloperskich, to skutki tego, co wydarzyło się na rynku w 2009 roku, będziemy odczuwać jeszcze przez kilka najbliższych lat. Wielu deweloperów wstrzymało lub opóźniło realizację nowych inwestycji, szczególnie w średnich i małych miastach. Dlatego podaż i popyt koncentrować się będzie na powierzchnie w najlepszych obiektach zlokalizowanych w dużych miastach, które stwarza ograniczone ryzyko dla partnerstwa deweloperów z najemcami.