Zwycięzcę konkursu poznamy najwcześniej za trzy miesiące.

Deweloperzy nie będą mieli jednak łatwego zadania. Miasto postawi im wygórowane warunki. Chodzi o to, by zwycięzcą konkursu została firma o solidnych fundamentach finansowych. Żeby wziąć udział w konkursie spółki muszą mieć zdolność kredytową na poziomie co najmniej 200 mln zł, a ich roczne przychody przekroczyć poziom 150 mln zł. Wadium, które będą musieli wpłacić do miejskiej kasy uczestnicy konkursu to 2 mln zł.

Deweloperzy, którzy chcą wziąć udział w postępowaniu muszą też wykazać, że w ciągu pięciu ostatnich lat wybudowali dwa obiekty handlowe o łącznej powierzchni co najmniej 60 tys. mkw. A to nie koniec wymagań. Potencjalny inwestor musi też wykazać, że wybudował stadion, lub inny obiekt sportowy ze stałą widownią na co najmniej dziesięć tysięcy miejsc.

Planowane centrum handlowe przy olsztyńskim stadionie miałoby mieć 30 tys. mkw. Przy inwestycji powstaną dwa parkingi, na łącznie ponad 1,2 tys. miejsc.

Gruntom w okolicach stadionu miejskiego przy al. Piłsudskiego już od kilku lat przyglądają się spółki deweloperskie Mayland RE oraz Plaza Centers. Przetargiem zainteresowana jest również Grupa JWK Invest, która wybudowała działającą w Olsztynie Galerię Alfa, oraz inwestor, który kupił od uniwersytetu grunt przy ul. Sikorskiego i chce także tam wybudować galerię handlową.

Budową centrum handlowego w blisko 180-tysięcznym Olsztynie zainteresowanych jest kilku deweloperów. W pobliżu dworca PKP oraz ulic Partyzantów i Kościuszki chce budować Zaira Investments. Przy skrzyżowaniu ul. Tuwima i Sikorskiego – należąca do Dariusza Miłka Libra Project. Inwestycję na terenie Przedsiębiorstwa Gospodarki Miejskiej przy ul, Kasprzaka zapowiada spółka JWK Invest. Projekt handlowy w mieście zamierza realizować także Rank Progress SA, który swoją inwestycję zamierza zlokalizować między dzielnicami Nagórki i Jaroty.