Realnie sprzedaż detaliczna w maju wzrosła o 1,9 proc r/r. Tak zadowalających wyników sprzedażowych na rynku detalicznym nikt się nie spodziewał. – Gospodarstwa domowe są coraz bardziej optymistyczne. Wierzą, że ich sytuacja finansowa się nie pogorszy, a nawet może się wkrótce poprawić. To skłania je do większych zakupów- przekonuje Urszula Kryńska z Banku Millenium.

Według danych GUS wynika, iż w maju najbardziej wzrosła sprzedaż mebli, RTV, AGD, pojazdów samochodowych, motocykli, prasy, książek, a także zauważlny wzrost widać było w brażny obuwniczej oraz odzieżowj.

– Jeszcze kilka tygodni temu wiele osób obawiało się, że powódź odciśnie piętno na sprzedaży oraz całej gospodarce. Teraz okazuje się, że obawy były przesadzone – mówi Marek Rogalski z DM BOŚ. Ekonomiści zgodnie stwierdzają, iż wielka woda może mieć też pozytywne aspekty gospodarcze. Część osób dotkniętych powodzią będzie zmuszona wygospodarować pewną ilość pieniędzy na zakup zniszczonych lodówek, pralek czy sprzętu AGD. Niektóre sklepy w ramach solidarności z powodzianami zaczęły oferować specjalne promocje i przeceny, aby zwiększyć sprzedaż na terenach dotkniętych klęską.

Oprócz wzrostu wskaźnika sprzedaży detalicznej widoczna jest także zwiększona produkcja przemysłowa- 14 proc. przy prognozie 7,9 proc- informuje GUS.