W poniedziałek przedstawiciel inwestora spotkał się z Komisją Gospodarki Komunalnej i Inwestycji. -Chcemy złożyć do końca roku wniosek o pozwolenie na budowę – wyjaśniał Radosław Karczewski z Maylanda. – Budowa pierwszego etapu inwestycji zajmie 18 miesięcy. Prowadzimy zaawansowane rozmowy z najemcami. Będzie tu 1500 miejsc pracy.

Karczewski dementował pogłoski, że inwestor chce sprzedać cały teren. Przyznał natomiast, że gotowy kompleks może zostać sprzedany funduszowi inwestycyjnemu.

Radni miasta jednak protestują i uważają, że nowe centrum będzie jedynie szpecić teren, i nie podoba im się architektura proponowanego obiektu. – To takie same baraki jak hipermarkety, myśleliśmy, że będą one na miarę XXI wieku – ocenił Jan Mazur z Rozwoju Rzeszowa. – To zbyt daleko idąca krytyka – ripostował Karczewski. Zaproponował jednak, że szczegółowe rozwiązania przedstawią architekci z hiszpańskiej firmy L35, która projektuje kompleks.

Inna komisja rady – Gospodarki Przestrzennej, już wcześniej zawnioskowała o dokonnie podziału działek, by umożliwić zamianę. Urzędnicy otrzymali już niezbędne dokumenty od inwestora.

– W ciągu 10 dni zostanie podjęta decyzja o podziale nieruchomości – poinformował radnych Grzegorz Tarnowski, dyrektor Biura Gospodarki Mieniem. To kolejny krok do zamiany działek. Ostateczną zgodę wyrażą radni. Komisje rady mają zająć się sprawą w sierpniu.

Budowa centrum Bella Dolina w Rzeszowie planowana jest od kilku lat. Szacuje się, że inwestycja pochłonie około 450 mln zł. Centrum handlowo-rozrywkowe ma być jednym z najnowocześniejszych obiektów w regionie.