Małe i średnie miasta wypadły z centrum uwagi deweloperów

Spowolnienie gospodarcze z pewnością wpłynęło na obniżenie cen gruntów oraz ocenę realnej wartości istniejących projektów, niemniej jednak dobre lokalizacje i projekty nadal utrzymują wysoką cenę, a także są trudne do pozyskania. Należą do nich głównie śródmiejskie lokalizacje, które nie są oferowane na rynku (dysponenci czekają na właściwy moment), są już sprzedane, bądź inwestycje są w fazie budowy. Pojawiło się natomiast wiele innych ofert, jednak zainteresowanie nimi jest ograniczone z racji na nierokującą lokalizację lub drugorzędny ich charakter.

Grunty w miastach średnich i małych nie znajdują się obecnie w centrum uwagi deweloperów, gdyż wiele sieci handlowych ograniczyło w czasie kryzysu swoje plany ekspansji, obawiając się o rentowność swoich sklepów, a co za tym idzie – inwestorzy nie chcą stać się insytucjami non-profit finansując projekty bez szans na zysk. Nie bez znaczenia pozostaje obecny kryzys powodziowy na terenie całego kraju. Tereny zalane okazały się nieatrakcyjne inwestycyjnie, a plany deweloperów na terenach zalewowych mogą zostać zaniechane ze względu na ryzyko kolejnych powodzi oraz zmniejszoną siłę nabywczą ich mieszkańców, którzy skupią się teraz głównie na odbudowie domostw, a nie zakupach szeroko pojętych dóbr konsumpcyjnych.

Firma Multi Development poszukuje specyficznych terenów inwestycyjnych. Atrakcyjne lokalizacje stanowią wyjątki na rynku nieruchomości, a te będące we władaniu miast nadal czekają na opracowanie planów zagospodarowania, przygotowanie przetargów i sprzedaż. Dostrzegamy kilka wyjątkowych możliwości inwestycyjnych, które niebawem mogą wejść w fazę realizacji i będą to projekty na europejskim poziomie.
Kryzys przetrwali najsilniejsi i najbardziej profesjonalni deweloperzy, a to przełoży się z pewnością na jakość ich oferty w niedalekiej przyszłości. Po stagnacji roku 2009, 2010, spodziewamy się, iż lata 2011/2012 będą latami przełomowym dla wielu nowych inwestycji.