Z najnowszego raportu firmy Jones Lang LaSalle wynika, że na rynku widoczna jest poprawa koniunktury, zarówno w zakresie inwestycyjnym jak i najmu.

– W Europie, różnice w tempie, kierunku i trwałości poprawy w gospodarce wpłynęły na utrzymującą się niepewność na rynku. Po dużych wzrostach w ostatnich dwóch kwartałach, wielkość całkowitej pow. wynajętej ustabilizowała się na poziomie, który pozostaje poniżej średniej długoterminowej – czytamy w raporcie.

– W związku ze znacznie ograniczoną liczbą planowanych projektów będącą efektem braku dostępu do finansowania, w Europie Środkowo-Wschodniej na horyzoncie pojawiły się pierwsze oznaki zwiastujące odchodzenie rynku od obecnych warunków sprzyjających najemcom – mówi John Duckworth, dyrektor zarządzający w Europie Środkowej i Wschodniej w Jones Lang LaSalle.

Podkreśla, że w przypadku wiodących nieruchomości w regionie odnotowano wzmożone zainteresowanie najemców poszukujących możliwości najmu powierzchni biurowej, handlowej i magazynowej; w przeciwieństwie do sektora mieszkaniowego i hotelowego, na których wciąż utrzymuje się stagnacja. Ogólnie odnotowano wzrost zainteresowania i aktywności inwestorów na głównych rynkach, szczególnie w Polsce i Czechach.

– Do 2011 roku na wybranych rynkach i sub-rynkach w regionie prognozowany jest wzrost stawek czynszowych, co będzie raczej rezultatem braku podaży niż wyraźnego wzrostu popytu. Ponadto na wielu rynkach odnotowano wzrost wskaźnika powierzchni niewynajętej, co w większości przypadków jest wynikiem uwalniania niższej jakości powierzchni przez najemców, którzy postanowili skonsolidować swoją działalność bądź wdrożyli programy racjonalizacji i w związku z tym opuścili niższej jakości nieruchomości – komentuje Kevin Turpin, dyrektor działu badań i analiz w Europie Środkowo-Wschodniej.