PIP skontroluje supermarkety

List do Państwowej Inspekcji Pracy Jolanta Fedak wystosowała 7 października – w dniu kiedy w kilku sieciach handlowych trwał strajk włoski pracowników. Minister uzasadniła swój apel tym, że do resortu napływają liczne sygnały o łamaniu prawa pracy, w tym przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, przez pracodawców prowadzących wielkopowierzchniowe placówki handlowe. PIP zapowiada, że takie kontrole się odbędą.

– Główny inspektor pracy, mając na uwadze ostatnie informacje dotyczące nieprawidłowości w supermarketach, polecił okręgowym inspektorom pracy zwrócenie szczególnej uwagi na stan przestrzegania prawa pracy w tych placówkach podczas kontroli rutynowych – poinformowała nas Danuta Rutkowska, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Pracy.

W 2009 r. inspektorzy pracy objęli kontrolą 87 placówek wielkopowierzchniowych, zatrudniających blisko 11 tys. pracowników. Najliczniejszą grupę nieprawidłowości w zakresie prawnej ochrony pracy stanowiło nieprzestrzeganie prawa do wypoczynku, przejawiającego się w naruszeniach przepisów o czasie pracy. W zakresie bhp ujawniane naruszenia prawa polegały głównie na: nieprawidłowym składowaniu i magazynowaniu towarów, braku ładu i porządku w ciągach komunikacyjnych, eksploatacji instalacji i urządzeń elektrycznych niezgodnie z przepisami, dopuszczaniu do pracy bez szkoleń.

Jak informuje inspekcja pracy, w tym roku kontrole wielkopowierzchniowych placówek handlowych realizowane są na bieżąco, w ramach kontroli rutynowych. Od stycznia do sierpnia inspektorzy przeprowadzili już 62 kontrole takich placówek. Dominowały nieprawidłowości w zakresie czasu pracy i niewypłacania wynagrodzenia za pracę w godz. nadliczbowych oraz udzielania urlopów.
 

Reklama

Galeria Jurajska