Wartość „buy backu” nie może przekraczać 20 proc.

Luis Amaral, prezes Eurocash SA

Luis Amaral, prezes Eurocash SA

Niedługo Eurocash może stać się akcjonariuszem Emperii i nie chcielibyśmy aby spółka miała tak znaczący problem prawny. Przepisy jasno mówią, co powinna zawierać uchwała dotycząca "buy backu". Pod tym względem uchwała Emperii jest wadliwa. Dla przykładu – uchwała zakłada skup akcji do 25 proc., podczas gdy zgodnie z ustawą upoważnienie zarządu może dotyczyć skupu maksymalnie 20 proc.

Co więcej, przepisy ograniczają też możliwość przeprowadzenia skupu akcji w celu ich umorzenia do kwoty, którą spółka może przeznaczyć na wypłatę dywidendy – czyli obecnie w przypadku Emperii do ok. 60 mln zł. To duża różnica w porównaniu do zapowiadanych szumnie 500 mln zł, czy nawet ok. 200 mln zł, czyli wartości "buy backu" po wprowadzeniu do uchwały wskaźników łączących wartość skupu akcji z obecnym zadłużeniem spółki. Zasadniczo "buy back" i wypłata dywidendy muszą ze sobą współgrać.

W związku z powyższym uchwała Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Emperii Holding dotycząca "buy backu" została zaskarżona. Pozew został złożony w poniedziałek 18 października do Sądu Okręgowego w Lublinie, Wydział Gospodarczy, przez pełnomocników Jana Domańskiego z Eurocash (Jan Domański jest także akcjonariuszem Emperii – przyp. red.).
 

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016