W e-handlu nastąpi bolesna weryfikacja biznesowa

Nie ulega wątpliwości, że sytuacja ta będzie się stopniowo zmieniać. Rynek będzie zmierzał w kierunku dominacji sklepów online – w tym segmencie nastąpi bolesna weryfikacja biznesowa. Wyraźne przejawy tego trendu widzimy już w niektórych kategoriach sprzedaży, np. RTV/AGD czy bielizny.

Sądzę, że w ciągu kilku lat wykształci się rynek, na którym będzie znacznie mniej sklepów średniej wielkości. Wzrośnie natomiast znaczenie największych sklepów oraz wyspecjalizowanych butików online.

Aktualnie wielu graczy europejskich i globalnych działa w Polsce na niewielką skalę, albo w ogóle. Gdy tylko nasz rynek znajdzie się w kręgu ich zainteresowania biznesowego, będą oni w stanie z łatwością uruchomić potężne środki finansowe, know-how oraz zaplecze techniczne i logistyczne, a to na pewno zmieni obraz naszego rynku.

Czeka nas również „wchodzenie” do sieci coraz większej liczby detalistów „naziemnych”. Już obecnie w czołówce internetowych sprzedawców sprzętu RTV/AGD większość stanowią gracze wywodzący się z handlu tradycyjnego. Uważam, że jest to nieunikniony kierunek rozwoju detalistów i będzie miał bardzo duży wpływ na branżę e-commerce. Aby to nastąpiło, firmy będą musiały szybko i efektywnie przejść od modelu multiple-channel do modelu multichannel. Ten pierwszy polega na równoległym prowadzeniu względnie niezależnych obszarów biznesowych. Istotą drugiego jest integracja kanałów i budowanie międzynakałowego systemu marketingu, sprzedaży, obsługi klienta, itd.