Zgodnie z wynikami IV Światowego Raportu o Kradzieżach w Handlu Detalicznym, straty sieci handlowych w 42 państwach wyniosły w ostatnim roku ponad 87,5 mld euro, co oznacza ich zmniejszenie względem zeszłego roku o 5,6 proc. (w Europie 4,4 proc.). Wciąż najwięcej kradzieży jest dokonywanych przez nieuczciwych klientów, którzy odpowiadają za 42,4 proc. całkowitych strat poniesionych przez detalistów. Z kolei kradzieże pracowników to 35,3 proc. strat w ujęciu globalnym.

Polska występuje na 20. miejscu w świecie i 15. w Europie pod względem wielkości strat detalistów (1,35 proc.) w odniesieniu do przychodów ze sprzedaży – nieco lepiej niż średnia globalna (1,36 proc.) i średnia państw Europy Środkowej (1,37 proc.). Jednak wciąż jest nam daleko do Europy Zachodniej, gdzie wskaźnik ten wyniósł 1,26 proc. Pierwsze miejsce na świecie zajmuje Tajwan (0,87 proc.), a w Europie Austria (0,97 proc.).

Najczęściej kradzionymi produktami są markowa odzież oraz niewielkie przedmioty o stosunkowo dużej wartości, zwłaszcza znanych marek: golarki i żyletki, perfumy i kremy, smartphone’y i elektroniczne gadżety, elektryczne szczoteczki do zębów, płyty DVD i gry elektroniczne. Nadal popularnym wśród złodziei łupem jest droga żywność: dania dla niemowląt, świeże mięso wysokiej jakości, kawa oraz alkohol.

– To kolejny sygnał, przypominający nam o kryzysie gospodarczym – zauważa Tomasz Skrzypczak, Dyrektor Generalny w polskim oddziale Checkpoint Systems. – Wiele osób próbuje kradzieży jako sposobu na zdobycie dóbr wyższej jakości, do których przyzwyczaili się wcześniej, a na które obecnie nie mogą sobie pozwolić z powodu obniżenia dochodów – wyjaśnia.

Światowy Raport o Kradzieży w Handlu Detalicznym (Global Retail Theft Barometer; GRTB) to największe na świecie kompleksowe opracowanie dotyczące zjawiska strat w handlu detalicznym w skali globalnej. Czwarta edycja raportu została ponownie przygotowana przez brytyjski instytut Centre for Retail Research (CRR) i obejmuje okres od lipca 2009 do czerwca 2010.