„Placówki poza granicami Polski posiada już 45 sieci rozwijających się u nas poprzez franczyzę, przy czym 35 udało się już sprzedać licencje zagranicznym franczyzobiorcom. Pozostałe dziesięć dysponuje na razie jedynie jednostkami własnymi” – czytamy w komunikacie Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych.

Raport wskazuje, że aż 19 polskich firm rozpoczęło działalność franczyzową na terenie Czech – jest to najchętniej wybierany kierunek rozwoju krajowych sieci. Dostępne są tam marki odzieżowe i obuwnicze Reserved, Cropp, House, Atlantic, Coccodrillo. W Czechach można również spotkać sklepy z artykułami spożywczymi Czas na herbatę i Żabka. Swój asortyment sprzedaje tam również Komfort.

Na Słowację i Litwę zdecydowało się dotychczas 17 polskich sieci, w tym sklepy obuwnicze Ambra, sklepy z zasłonami i firanami Eurofirany, z podłogami Majster i salony fryzjerskieTrendy Hair Fashion.

Trudniej jest na rynkach Europy Zachodniej. „Najwięcej, bo aż 10 sieci pojawiło się w Niemczech. Są to m.in. Big Star, Coccodrillo, Meble Vox, a także sklep ze specjałami klasztornymi – Benedicite. Polskie sieci zaznaczyły swoją obecność także na niektórych egzotycznych i odległych rynkach, takich jak np. Liban (Big Star), Chiny (Tatuum), Arabia Saudyjska (Coccodrillo) czy Stany Zjednoczone (Vacu Fit)” – czytamy w komunikacie.

Zagranicą własne placówki posiada CCC (ponad 40 salonów w Czechach) i Wittchen (29 monobrandowych placówek w Rosji, na Ukrainie, Białorusi, Litwie oraz w Czechach). Jednak również one mają w planie zmianę strategii na rozwój poprzez franczyzę.

Poza granicami kraju dobrze radzi sobie również Inglot. Producent kosmetyków posiada sieć ok. 70 salonów zagranicznych (własnych i franczyzowych). Marce udało się zaistnieć również w prestiżowych lokalizacjach – jest obecna np. w Nowym Jorku czy Las Vegas. Ale swoje placówki ma również w Australii (18), w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (12) i Indiach (3).