W segmencie odzieżowym przychody Vistuli ze sprzedaży w trzecim kwartale tego roku spadły o 4,7 proc. Jak tłumaczy firma, ubiegły rok przyniósł spółce lepsze wyniki, ponieważ funkcjonowały wówczas w ramach segmentu odzieżowego sklepy licencyjne i sklepy outletowe z krótkoterminowymi umowami najmu. Nieco lepiej Vistula wypada w segmencie jubilerskim. W trzecim kwartale przychody w tej branży spadły o 0,8 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2009 r.

Strata netto całej grupy Vistula za trzeci kwartał wyniosła 4,9 mln zł, podczas gdy w tym samym okresie ubiegłego roku spółka wypracowała zysk na poziomie 8,9 mln zł. Spółka podkreśla, że dobry ubiegłoroczny wynik to efekt zdarzeń jednorazowych, które przyniosły firmie 14,3 mln zł zysku.

Na koniec września powierzchnia sprzedaży sieci detalicznej zwiększyła się do poziomu 24 tys. mkw. To głównie zasługa rozwoju segmentu jubilerskiego. Jednocześnie spółka zlikwidowała sieć odzieżowych salonów licencyjnych i prowadzi działania optymalizacyjne w obrębie salonów firmowych marki Vistula, Wólczanka oraz Deni Cler. Vistula od początku roku realizuje strategię rozwoju sieci detalicznej. Do końca września otworzyła już 12 z 15 planowanych na ten rok salonów.

Vistula Group jako samodzielny podmiot rozpoczęła działalność w 1948 roku, wraz z powstaniem Krakowskich Zakładów Przemysłu Odzieżowego. Od roku 1966 koncentruje się głównie na produkcji odzieży męskiej. Na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie spółka zadebiutowała w 1993 roku jako jedna z pierwszych firm odzieżowych. W drugiej połowie 2006 roku łączy się ze spółką Wólczanka (Vistula & Wólczanka SA), a w dwa lata później również z W. Kruk. Zmiana nazwy na Vistula Group SA nastąpiła w 2008 roku.