W 2011 roku handlowcy pozostaną ostrożni

Zgodnie z raportem, w przyszłym roku nawet w lokalizacjach z silnym popytem konsumenckim, podaż nieruchomości wciąż będzie miała największy wpływ na rozwój rynku oraz zachowania inwestorów i handlowców. Podaż powierzchni centrów handlowych przynajmniej w ciągu 1-2 najbliższych lat będzie się utrzymywać na niskim poziomie, co wpłynie na wysokość czynszów za najlepsze powierzchnie.

Handlowcy pozostaną ostrożni i selektywni w dokonywaniu decyzji o wynajmowanych powierzchniach, jednak w związku z mniejszą podażą, a co za tym idzie ograniczonym wyborem, wzrośnie między nimi konkurencja, szczególnie w przypadku najlepszych obiektów. Można oczekiwać, że właśnie w tym sektorze ożywienie będzie najsilniejsze. Rynki drugorzędne zarówno pod względem wielkości, jak i jakości będą się rozwijały w 2011 roku zdecydowanie wolniej.

Firma Cushman&Wakefield przewiduje, że spadek czynszów w lokalizacjach drugorzędnych i związana z tym zwiększona dostępność tego typu powierzchni, nie przełożą się na wzrost aktywności handlowców. Ich zainteresowanie skupi się na powierzchniach typu „prime”.

Cushman&Wakefield spodziewa się, że na rynku kredytowy, stopy procentowe pozostaną na niższym poziomie w dłuższym okresie, co powinno złagodzić np. efekty cięć wydatków rządowych. Głównym prognozowanym trendem w 2011 roku będzie stały wzrost liczby kredytów udzielanych firmom przez banki. Można również oczekiwać wzrostu liczby pożyczek zaciąganych przez konsumentów.
 

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016