Jonathan Tinker, prezes Helical Poland

Aktualnie zbliżamy się do poziomu 50 proc. wynajętej powierzchni Etapu I – na sześć miesięcy przed rozpoczęciem prac zasadniczych i przy obecnym tempie osiągniemy więcej niż 75 proc. wynajętej powierzchni przed latem przyszłego roku.

Z mojej obserwacji wynika, iż sytuacja gospodarcza sprawiła, że niektóre marki wstrzymują się na moment, zanim zdecydują się na kolejny sklep. Lecz nasz projekt jest wyjątkowo silny pod względem lokalizacji, dojazdu, widoczności oraz koncepcji i zawsze będzie wzbudzał zainteresowanie potencjalnych najemców. Nie ulega wątpliwości, że fakt, iż mamy zapewnione finansowanie dla projektu oraz, że prace drogowe na autostradach są praktycznie zakończone, pozwala nam uporządkować harmonogram działań, co jest pomocne także w komercjalizacji.

Głównym problemem rynku inwestycyjnego w branży nieruchomości handlowych w chwili obecnej pozostaje różnica oczekiwań wobec cen między kupującym a sprzedającym z dodatkowym czynnikiem w Polsce – deficytem najwyższej jakości nieruchomości, które byłyby atrakcyjne dla inwestorów instytucjonalnych. Zwiększająca się liczba potencjalnych inwestorów, zachęconych perspektywą wzrostu ekonomicznego w Polsce w porównaniu do krajów Europy Zachodniej, powinna zmniejszyć różnice cen i wzrost liczby transakcji. Polska jednak, w aspekcie rynku nieruchomości z górnej półki, jest ściśle zależna od popytu ze strony inwestorów zagranicznych, a koniunktura poprawi się (jak to się stało w Wielkiej Brytanii i innych krajach), gdy rodzime fundusze będą zdolne i skłonne do inwestowania bezpośrednio w wysokiej jakości nieruchomości.