15 grudnia 2010 roku spółka Intersport Polska poinformowała o otrzymaniu od armatora jachtu "Nashachata” potwierdzenie tragicznego wypadku u wybrzeży Argentyny, w którym uczestniczył Marek Radwański, wiceprezes spółki. Jedną z dwóch ofiar śmiertelnych wypadku jest Marek Radwański, który w tym czasie brał udział w rejsie żeglarskim zorganizowanym wokół przylądka Horn. W nocy z 13/14 grudnia 2010 roku jego jacht rozbił się o przybrzeżne skały. W wyniku tego zdarzenia Radwański utracił życie. Pozostawił żonę i dwie córki.

Marek Radwański był od 21 lat ściśle związany ze spółką Intersport Polska – jako założyciel firmy i jednocześnie znaczący akcjonariusz. Do czasu wypadku pełnił funkcję wiceprezesa do spraw rozwoju.

Pomimo tak wielkiej straty, sytuacja w Intersport Polska jest stabilna. Pozostali członkowie zarządu oraz prokurenci są uprawnieni do reprezentowania spółki we wszystkich kwestiach organizacyjno-prawnych związanych z jej bieżącą działalnością – zapewniają przedstawiciele firmy.

Zarząd oraz pracownicy spółki łączą się w bólu z rodziną zmarłego. Firma wspiera obecnie rodzinę p. Marka Radwańskiego udzielając pomocy organizacyjnej, prawnej i finansowej, czytamy w oficjalnym komunikacie.