Związkowcy chcą krótszej pracy w Wigilię

Członkowie Solidarności zorganizowali protest, domagając się skrócenia godzin pracy w handlu 24 i 31 grudnia. W ramach akcji rozdawali klientom ulotki i zachęcali do krótszych zakupów w Wigilię i w Sylwestra.

Protesty odbyły się m.in. we wtorek 21 grudnia przed sklepem sieci Real przy ul. Kołobrzeskiej w Gdańsku oraz przed Starym Browarem w Poznaniu, w środę, 22 grudnia protestujący pojawili się we Wrocławiu i Krakowie, a na czwartek 23 grudnia zostały zaplanowane manifestacje w Katowicach i Bydgoszczy.

Do akcji włączyła się najpierw Warszawa, a później również Lublin. 21 grudnia ulotki rozdawane były pod lubelskim Tesco i Obi przy ul. Kraśnickiej. Protestujący domagali się, by we wskazane dni galerie działały najpóźniej do godz. 14.00. Wg ustalonego przez Tesco porządku, w Wigilię sklep ma być otwarty do godz. 17.00, a w Sylwestra do godz. 18.00.

To już kolejna edycja akcji protestacyjnej Solidarności. – Naszym sukcesem jest, że znaczna część sklepów w tym roku będzie czynna tylko do godz. 14.00-15.00. A przed laty wydawało się to wręcz niemożliwe – mówi w rozmowie z Retailnet.pl Alfred Bujara, przewodniczący Krajowej Sekcji Handlu NSZZ Solidarność. – Jesteśmy wdzięczni, że niektóre sklepy skróciły godziny pracy i w imieniu ich pracowników przekazujemy podziękowania – dodaje.

Wg informacji uzyskanych przez związkowców, o godzinie 14.00 handel skończą sieci Praktiker, Biedronka, Netto, Selgros, Obi, Lidl i Ikea. W Bomi, Macro Cash and Carry, Castoramie, Decathlonie i Carrefourze sprzedawcy będą pracować do 15.00. Ale do 17.00 nadal czynne będzie Tesco.
 

Reklama

Galeria Jurajska