– Te dane potwierdzają utrzymującą się wysoką skłonność do konsumpcji – ocenia dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan. – Wyniki sprzedaży detalicznej są nieznacznie gorsze niż we wrześniu i październiku, ale ponad 6 proc. wzrost w cenach stałych utrzymuje się już od trzech miesięcy. Tradycyjnie już szybko rosła sprzedaż farmaceutyków i kosmetyków (o 15,7 proc.). Sprzyjał jej okres zimowy i zakupy przedświąteczne – dodaje Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek.

– W ujęciu rocznym najbardziej skoczyła sprzedaż mebli oraz artykułów RTV i AGD. Gospodarstwa domowe kupują te towary w obawie przed podwyżką cen od nowego roku spowodowaną podniesieniem stawki VAT. Obawy może rodzić pierwsza połowa 2011 roku, ponieważ ogólny klimat koniunktury jest w wielu branżach oceniany negatywnie – prognozuje ekspert z PKPP Lewiatan.

W tym samym okresie żywność zdrożała o 4,7 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. Jednocześnie, jak podaje Główny Urząd Statystyczny, inflacja w listopadzie br. wyniosła 2,7 proc. Jak prognozuje PKKP Lewiatan, w tym roku raczej już nie będzie podwyżki stóp procentowych. Sytuacja może się jednak zmienić w nadchodzących miesiącach.