Wiele miast Polski ma wciąż niedobór pow. handlowych

W zarządzanych przez nas centrach pierwszej i drugiej generacji, anchorami spożywczymi były hipermarkety Geant. Po przejęciu ich przez Real, okazało się, że sieć nie potrzebuje aż tak dużej przestrzeni. Dlatego w ostatnich dwóch latach w pięciu naszych obiektach pozyskaliśmy aż 15 tys. mkw. dodatkowej powierzchni najmu, na którą wprowadziliśmy 20 bardzo popularnych marek, m.in. H&M, Kapp Ahl czy Empik. Rozbudowa obiektów i związana z nią rekomercjalizacja pozwala wygrywać centrom starszej generacji z coraz silniejszą konkurencję.

Właściciel Pasażu Łódzkiego przyjął długofalową strategię, dzięki której sukcesywnie wzrasta wartość nieruchomości. W Pasażu pozyskaliśmy dodatkowe 4 tys. mkw. GLA (w ramach przebudowy hipermarketu) i zaprosiliśmy do współpracy jedyny w Łodzi TK Maxx. W czerwcu został dobudowany Decathlon. W najbliższych miesiącach planowana jest rozbudowa przeciwległego końca centrum, która pozwoli przyjąć 2-3 atrakcyjnych średniopowierzchniowych operatorów. Te działania bezpośrednio przekładają się na wzrost liczby klientów i obrotów.

Obserwujemy, że często, w przypadku starszej generacji obiektów handlowych, wiek jest ich siłą. Proszę pamiętać, że najczęściej były to pierwsze lub drugie centra handlowe w regionie. Teraz mają stałych klientów, którzy wysoko cenią sobie wygodę, przyjazną atmosferę i możliwość zrobienia szybkich zakupów. Klienci wybierają centra, które są im dobrze znane i dzięki profesjonalnej współpracy właściciela z zarządcą, na bieżąco zaspokajają ich potrzeby.