Inteligentne centra handlowe

Sektor automatyki rozwija się bardzo dynamicznie. Obecnie można zaobserwować wzrost ilości parametrów, które trafiają do systemu BMS (Building Management System). W związku z tym rosną wymagania względem sprzętu oraz jego operatorów. Według ekspertów przyniesie to wiele korzyści właścicielom i zarządcom. – Po pierwsze – do obsługi obiektu potrzeba mniej osób. Po drugie – rosną możliwości analizy zużycia mediów: energii, wody, gazu. Jeżeli mamy dobrze oprogramowany budynek, to uzyskujemy nie tylko informację o zużyciu mediów, ale i o rozkładzie tego zużycia. Można wówczas ograniczać koszty mediów lub precyzyjnie rozliczać najemców. Dodatkowo jest to narzędzie kontroli, czy dany najemca nie działa na zasadzie pirackiej – mówi Michał Wyżlic, kierownik Zespołu Systemów Automatyki w Asseco Poland.

Branża automatyki budynkowej reaguje także na aktualne trendy i potrzeby klientów. Obecnie producenci oprogramowania starają się skupiać na udoskonalaniu komunikacji pomiędzy systemem a jego użytkownikiem. Wykorzystanie rozwiązań teleinformatycznych, takich jak sterowanie programem przy pomocy telefonu komórkowego oraz internetu, usprawni kontrolę wszystkich instalacji i skróci czas reakcji na zdarzenia alarmowe lub awaryjne. Dużą wagę przywiązuje się także do optymalizacji systemów odpowiedzialnych za oszczędzanie energii. – Dziś automatyczne wyłączanie urządzeń w przypadku, kiedy nie są one wykorzystywane, jest już niewystarczające. System musi sam przewidywać zmiany i dostosowywać się do nich, tak aby zapewnić maksymalne oszczędności w tym zakresie – mówi Daniel Miłosz, dyrektor Działu Wsparcia Technicznego, Pion Technologii Inteligentnego Budynku w Qumak-Sekom SA. System automatyki to nie tylko sterowanie i monitorowanie, ale również częściowe zarządzanie nieruchomością i obsługą najemców, dlatego firmy starają się zintegrować system BMS z funkcjami rozliczania i fakturowania najemców.
 

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016