Wyprzedaże to okazja także dla złodzieja

Anna Bełcik, [email protected]
Zimowe wyprzedaże już ruszyły, a sklepowe witryny kuszą klientów obnizkami. W tym czasie odwiedzalność galerii handlowych i lokali poszczególnych najemców wzrasta nawet o kilkadziesiąt procent. – Rośnie też ryzyko kradzieży – przestrzega Monika Magnet, zarządca Galerii Sfera.
Tłok, ścisk, wzmożony ruch konsumentów, długie kolejki do kas i przymierzalni – tak właśnie rysuje się kilka tygodni w okresie zimowych wyprzedaży w sklepach i galeriach handlowych. Pracownicy mają pełne ręce roboty, zajęci wystawianiem paragonów, wyszukiwaniem właściwych rozmiarów i obsługą klientów, mają utrudnioną możliwość utrzymania kontroli nad produktami. O tym doskonale wiedzą sami złodzieje – na nich hasło "sale" działa jak zaproszenie.

Odzież i akcesoria kuszą najbardziej
Jak się okazuje, to odzież i akcesoria stanowią najbardziej nęcącą przynętę dla złodziei – tak wynika z "IV Światowego raportu kradzieży w handlu detalicznym", opracowanego w Anglii przez Centre for Retail Research na zlecenie Checkpoint Systems.
Wśród najczęstszych potencjalnych źródeł strat są również ekologiczne produkty żywnościowe. Według raportu bezpieczne nie pozostają także części samochodowe, sprzęt dla majsterkowiczów czy ogólnodostępne materiały budowlane. W spisie często kradzionych produktów nie brakuje oczywiście książek, gazet i artykułów piśmienniczych. Wykazane są też kosmetyki, perfumy, kremy, toniki i środki farmaceutyczne, a także płyty z filmami, muzyką i gry komputerowe. Te ostatnie stanowią pokusą zwłaszcza dla nastolatków. – Sprzedawcy muszą zdwoić wysiłki w zabezpieczaniu towarów, by straty powodowane kradzieżami nie skonsumowały potencjalnych zysków – radzi Jacek Kauch z Checkpoint Systems. – Dlatego tak ważne jest zdefiniowanie problemu, miejsca jego występowania i znalezienie sposobów na likwidację lub chociaż ograniczenie zagrożeń – wyjaśnia.

Dobre rozwiązania podsuwa nowoczesna technologia
Eksperci radzą, by w pierwszej kolejności określić potrzeby danego lokalu handlowego, a następnie oszacować poziom zabezpieczeń jakim dysponuje sklep i jeśli istnieje taka potrzeba, uzupełnić wszelkie braki. – Warto określić ilość i jakość zabezpieczeń. Być może w naszym sklepie mamy ich za mało lub są eksploatowane w nieodpowiednich warunkach, co wpływa na ich gorsze działania, a tym samym zmniejsza bezpieczeństwo asortymentu – mówi Paweł Ulężałko, specjalista ds. handlowych w JK System. Dodaje, że standardem jest wyposażanie sklepów w systemy przeciwkradzieżowe EAS oraz systemy monitoringu wizyjnego CCTV. – Dobrze jest, przed okresem wzmożonego ruchu w salonie handlowym, wykonać bieżące przeglądy techniczne oraz dokonać niezbędnych prac serwisowych, jak usunięcie usterek czy regulacja systemu – zaznacza Ulężałko.
Co istotne, wszelkie zabezpieczenia, w tym monitoring wizyjny, muszą być tak zamontowane, by nawet przy czasowej reorganizacji ekspozycji, ustawieniu dodatkowych stelaży czy mebli – co często zdarza się przy wyprzedażach – nie została zmniejszona skuteczność zabezpieczeń lub ograniczone pole obrazu w kamerach.

Zabezpieczenie ekspozycji z drobnymi artykułami
Nie ma metody, aby w sposób stuprocentowo skuteczny zabezpieczyć sklepową ekspozycję. Na dobrą ochronę składa się bowiem kilka czynników, które warto systematycznie udoskonalać, by zminimalizować ryzyko kradzieży. Zadanie znacznie ułatwiają nowinki, jakie co chwilę przynosi nowoczesna technologia. – Współczesna technologia ogranicza ilość tzw. strat nieznanych – mówi Paweł Ulężałko z JK System. – Technologie EAS pozwalają na zabezpieczenie produktów oraz zwiększenie wykrywalności kradzieży. Dodatkowo zabezpieczenia CCTV dostarczają materiałów dowodowych w postaci nagrań – dodaje.
Najlepiej jednak, gdy systemy wizyjne połączone są z innymi zabezpieczeniami. Checkpoint poleca na przykład małe klipsy zabezpieczające drobne produkty, a także niewielkich rozmiarów etykiety zabezpieczające EP, czy chociażby przezroczyste pudełka Alpha Keepers S3 dla produktów o wysokiej wartości. – W zestawieniu z wyjątkowo czułymi antenami pracującymi w technologii radiowej Evolve serii 10 lub P20 stanowią idealne połączenie w walce z kradzieżami, szczególnie w okresie ich wzmożonego wstępowania – podsumowuje Jacek Kauch. Nadmienia jednak, że każdy system jest tak dobry, jak dobrze potrafią korzystać z jego zalet sprzedawcy i ochrona sklepu.

Urządzenia nie sprawdzą się bez wyszkolonego personelu
Niebagatelne znaczenie w ochronie towarów przed kradzieżami ma ochrona czynna. – To od czujności oraz doświadczenia pracowników i personelu sklepu zależy w dużej mierze zmniejszenie poziomu strat – podkreśla specjalista z Checkpiont System. – Dobrze wyszkolony i zmotywowany personel, wykorzystując sygnały płynące z elektronicznych systemów antykradzieżowych będzie nieoceniony w walce ze stratami – zapewnia.
Pracownicy galerii handlowej, sklepu czy punktu handlowego powinni mieć świadomość tego, że system antykradzieżowy to tylko urządzenia. Dobrze przeszkolony personel zdaje sobie sprawę jak wiele zależy w tym przypadku od samego człowieka. – Przypomnijmy sprzedawcom i osobom odpowiedzialnym za zabezpieczenie produktów sklepowych kilka podstawowych zasad: jeśli to możliwe, zabezpieczamy produkt a nie opakowanie; klipsy i etykiety umieszczamy w sposób jak najmniej widoczny – wymienia Paweł Ulężałko. Pracownikom warto też regularnie przypominać, na jakie nietypowe zachowania klientów trzeba zwrócić szczególną uwagę. – Zawsze najważniejszy jest "czynnik ludzki" i reakcja w przypadku próby dokonania kradzieży – dodaje.

Najlepszym strażnikiem jest człowiek
Jak wiele – przy skutecznej ochronie – zależy od samych pracowników, doskonale wiedzą zarządcy Galerii Sfera w Bielsko-Bialej. – Ilość pracowników ochrony oraz liczba kamer telewizji przemysłowej zainstalowanych w Sferze jest zgodna z najlepszymi praktykami stosowanymi w galeriach handlowych – zapewnia Monika Magner, zarządca Sfery. – Pracownicy sklepów zostali przeszkoleni i zaznajomieni z obowiązującymi procedurami natychmiastowego reagowania na przypadki kradzieży. Przygotowaliśmy specjalne naklejki z interwencyjnymi numerami telefonów, które zostały umieszczone w widocznym dla personelu miejscu – opowiada.

Dodaje przy tym, że w Galerii Sfera pomocnik dowódcy zmiany oraz dowódca zmiany ochrony w ramach nadzoru pracowników systematycznie patrolują obiekt, zwracając szczególną uwagę na osoby podejrzewane o dokonywanie kradzieży w lokalach. – Utworzyliśmy bazę danych o sprawcach kradzieży, a kierownicy lokali przekazują do monitoringu ochrony posiadane informacje o takich osobach (rysopisy, nagrania z monitoringu wewnętrznego sklepu, itp.) – mówi Monika Magner.

Procedura ta w znacznym stopniu ogranicza liczbę dokonywanych na terenie centrum handlowego kradzieży i marginalizuje problem, co jednak nie zwalnia pracowników od nieustannego dozorowania obiektu. Dlatego przy wszystkich wyjściach z galerii ustawione są dodatkowo posterunki ochrony. – Potencjalni złodzieje nie mogą czuć się bezkarni, nawet jeśli uda im się wyjść z poszczególnych sklepów. Sprawna komunikacja pomiędzy sklepami a poszczególnymi posterunkami ochrony sprawia bowiem, że złodzieje mają problem z opuszczeniem galerii – podsumowuje Monika Magner z Galerii Sfera.

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016