Zagraniczne marki doceniają polski rynek

Magda Frątczak, dyrektor w Dziale Najmu Powierzchni Handlowych CB Richard Ellis
Karina Kreja, starsza konsultant w Dziale Badań CB Richard Ellis

Spośród państw regionu Europy Środkowowschodniej to wynik gorszy jedynie od Czech, gdzie działa już 36 proc. spośród 294 przebadanych przez CB Richard Ellis wiodących sprzedawców detalicznych. Natomiast nadal pozostaje bardzo znacząca przestrzeń do dalszego rozwoju rynku, choćby w porównaniu z rynkami bardziej rozwiniętymi.

Wciąż brakuje wielu marek z najwyższej półki
Obecność międzynarodowych marek handlowych jest wyraźnie niższa w Polsce na przykład w porównaniu z Wielką Brytanią, posiadającą największy asortyment marek, gdzie można znaleźć aż 58 proc. spośród wiodących międzynarodowych detalistów. Na polskim rynku nadal pozostają nieobecne marki z najwyższej półki. Na samodzielne sklepy Christian Dior, Gucci czy Ralph Lauren musimy zapewne jeszcze poczekać choć wiemy, że te i podobne marki stale monitorują nasz rynek i zastanawiają się nad strategią wejścia. Dla wielu z nich poważnym ograniczeniem jest nie tyle zasobność polskiego portfela, co ograniczenia i ryzyka związane z rodzimym rynkiem nieruchomości, do których przede wszystkim zalicza się brak odpowiednich lokalizacji. W Polsce handel detaliczny przeniósł się do centrów handlowych, a dla wielu detalistów z najwyższej półki lokal choćby i w najlepszym centrum nie jest alternatywą dla ulicy handlowej.

Nowych marek ciągle przybywa
Systematycznie przybywa na polskim rynku nowych marek handlowych, choć rzeczywiście większość z nich wybiera lokalizacje w centrach handlowych. Duże, sprawdzone projekty wiodące na swoich lokalnych rynkach oraz najbardziej obiecujące nowe projekty realizowane w dużych miastach są głównymi punktami wejścia. W 2010 roku naliczyliśmy w Polsce otwarcia sklepów kilkunastu nowych marek spośród prawie 300, które monitorujemy w naszych corocznych badaniach. Większość z nich otworzyła swoje pierwsze sklepy w Warszawie, głównie w centrach handlowych takich jak Klif, Arkadia i Złote Tarasy, choć ze względu na brak dostępnej powierzchni i bardzo ograniczone możliwości wyboru trudno mówić o projektach preferowanych przez nowowchodzących na rynek. W minionym roku pojedyncze otwarcia nowych sklepów miały miejsce w innych dużych miastach Polski takich jak Kraków, Poznań i Wrocław.

Dominują firmy z branży modowej
Wśród zeszłorocznych wejść dominują firmy z branży modowej, które bazują na wzrastającym wśród polskich konsumentów znaczeniu markowych ubrań. Natomiast spośród marek, które swoje pierwsze sklepy otworzyły w minionym roku, na szczególną uwagę zasługuje sklep Muji w warszawskiej Arkadii. Ta Japońska marka która jako pierwsza w Polsce sprzedaje wysokiej jakości towary bez logo, wyznaczając nowy na naszym rynku trend konsumeryzmu bez marki. Innym interesującym nowym graczem na Polskim rynku jest Svilanit – słoweński producent i sprzedawca tkanin dekoracyjnych, który w Polsce realizuje plany regionalnej ekspansji a swój pierwszy poza Bałkanami butik otworzył w krakowskiej Bonarce. Kolejne marki aktywnie szukają nowych lokalizacji. W ostatnich miesiącach słychać o kolejnych dużych sieciach takich jak szwedzka Jula, która swoje sklepy z wyposażeniem domowym i sprzętem do majsterkowania będzie otwierać nie tylko w parkach handlowych Inter IKEA. Z kolei Toys’R’Us, brytyjski sprzedawca zabawek i konkurencja dla Smyka, aktywnie szuka lokalizacji pod swoje sklepy.

Atrakcyjny cel ekspansji
Nie dziwi nas zainteresowanie polskim rynkiem. Najnowsze badanie rynkowe CB Richard Ellis „Aktywność sieci handlowych w regionie EMEA” pokazało, że Polska jest obecnie drugim za Niemcami najpopularniejszym rynkiem dla sieci handlowych w całym regionie EMEA (Europy, Środkowego Wschodu i Afryki). Z 212 wiodących międzynarodowych sieci handlowych, wśród których badano nastawienie oraz plany ekspansji w 2011 roku, ponad 33 proc. ma zamiar otworzyć w naszym kraju nowe sklepy lub rozszerzyć ofertę już istniejących. Polska jest głównym celem ekspansji sieci handlowych wśród rynków wschodzących. Nasz kraj spośród innych w regionie wyróżnia przede wszystkim silna gospodarka oraz proporcjonalnie do ludności mała liczba dobrej jakości powierzchni handlowych. W pierwszej dziesiątce rankingu znalazły się również Rosja i Czechy, zajmując odpowiednio 6 i 7 pozycję. Lista 20 najpopularniejszych rynków obejmuje także Węgry, Bułgarię, Rumunię, Turcję, Ukrainę, Słowację oraz Chorwację. CB Richard Ellis przewiduje, że trend dotyczący ekspansji na nowe rynki będzie się utrzymywał w związku z poszukiwaniem przez detalistów nowych możliwości rozwoju oraz wzrostu dochodów, jak również z faktem ograniczonych możliwości rozwoju na rynkach rodzimych.

Reklama

Galeria Jurajska