Właściciele sklepów w centrum handlowym nie są zadowoleni ze sposobu rozliczania, jaki według nich, narzucił im właściciel obiektów – spółka Euro Mall Polska XV. Firma nie zgadza się z zarzutami. – Umowy były podpisywane w wyniku negocjacji z zainteresowanymi podmiotami, które w sposób świadomy zdecydowały się na najem powierzchni w Galerii Sandecja. Nieuprawnionym jest więc stwierdzenie, że jakiekolwiek warunki umowy były komukolwiek narzucone – napisał w oświadczeniu przesłanym portalowi Retailnet.pl Sebastian Włodarski, rzecznik prasowy Euro Mall Polska XV. Wyjaśnił także, że galerie handlowe finansowane są z kredytów bankowych, które są spłacane z wpływów czynszowych, a takie umowy kredytowe nie przewidują możliwości renegocjacji czynszów w trakcie trwania umów.

Rzecznik spółki zaznaczył, że firma jest w indywidualnym kontakcie z najemcami, usiłując znaleźć rozwiązania korzystne dla obu stron. Jednocześnie podkreślił, że Galeria Sandecja działa bez problemów.

Skargę najemców rozpatrzy teraz UOKiK. Postępowania urzędowe nie jest wymierzone przeciwko konkretnemu podmiotowi, ale ma na celu wyjaśnienie mechanizmów sterujących tym rynkiem. Procedura powinna się zakończyć w ciągu 30 dni lub 60 dni, ale ze względów formalnych mogą wystąpić opóźnienia.