Spór pomiędzy grupą najemców a firmą do której należy galeria King Square trwa od dłuższego czasu. Niektórzy właściciele sklepów zarzucają administarcji centrum, że ta wprowadziła ich w błąd. Inwestor obiektu miał sugerować, że w centrum pojawią się światowe marki. Tymczasem w galerii otwarto niewiele lokali. Nie ma wśród nich dużych sieci handlowych. Ponadto najemcy nie zgadzają się z decyzją o wprowadzeniu płatnych parkingów dla klientów. Są także niezadowoleni z jakości wykonania budynku. 

Przedstawiciel firmy powiedział dziennikarzom Gazety Krakowskiej, że spółka nie zgadza się z zarzutami, i dodaje, że część winy za zaistniałą sytuację ponoszą sami najemcy, którzy nie otworzyli swoich sklepów w terminie. Jeżeli planowane rozmowy nie przyniosą skutku, część najemców grozi zerwaniem umów, co może zakończyć się w sądzie. Dzisiaj pełnomocnik firmy King-Skór był nieuchwytny.

Centrum handlowe King Square powstała przy ul. Powstańców Wielkopolskich, w pobliżu Stawu Płaszowskiego w Krakowie. Galeria składa się z trzech dwupiętrowych budynków. Docelowo w centrum ma  znaleźć się 194 sklepów, lokali usługowych i gastronomicznych. Pierwszy budynek został oddany do użytku w październiku ubiegłego roku. Kolejny, budynek nr 2, ma zacząć działać w III kwartale 2011 roku. Zaplanowano także powstanie ponad 500 miejsc parkingowych.

Inwestorem obiektu jest firma King-Skór.