SCF&A: Banki zbytnio ingerują w inwestycje

Dyskusję panelową rozpoczęła Agnieszka Grabowiecka-Łaszek, kierownik Zespołu Analiz Sektorowych w Departamencie Strategii i Analiz PKO BP. Przedstawiła ona kryteria oceny sytuacji na rynku centrów handlowych. Aktualnie analitycy bankowi uznają ją za przeciętną, co nie stanowi przeszkody w kredytowaniu nowych inwestycji. Agnieszka Grabowiecka-Łaszek podkreśliła jednak, że instytucje finansowe próbują się zabezpieczyć przed nieudanymi projektami i zaostrzają warunki kredytowania. Jednymi z podstawowych wymogów uzyskania pieniędzy na projekt są: udział środków własnych inwestora na poziomie 35 proc., stopień komercjalizacji na poziomie 60-70 proc. poparty realnymi zyskami z tego tytułu, odpowiedni tenant-mix. Według przedstawicielki PKO BP następuje poprawa sytuacji na rynku centrów handlowych, ale nie można jeszcze mówić o optymizmie.

Zdanie w tej sprawie zabrał także Mariusz Kaczmarek, członek zarządu i dyrektor finansowy Rank Progress. Wskazał na trudności, które przed inwestorami stawiają banki. W jego ocenie polegają one na szeregu warunków, które muszą być spełnione, aby otrzymać kredytowanie. – W czasach dekoniunktury banki próbują przejąć rolę inwestora i chcą decydować o całości projektu. Jest to problem zwłaszcza przy ustalaniu umów czynszowych z najemcami – powiedział Mariusz Kaczmarek.

Podobnego zdania jest Grzegorz Iwański, dyrektor działu finansowania Echo Investment, który zwrócił uwagę, na to że banki zbytnio ingerują w zarządzanie inwestycjami. – Dostrzegamy ograniczenia przy finansowaniu. Warunki uzyskania kredytu uległy znacznemu zaostrzeniu – dodał.

Rafał Sonik, prezes Gemini Holdings dostrzegł jeszcze inne zależności pomiędzy finansowaniem a sytuacją gospodarczą. Stwierdził, że rynek dopiero budzi się po koszmarze kryzysu gospodarczego. Według panelisty rozszerzenie Unii Europejskiej o kolejne kraje i sytuacja na rynkach europejskich, takich jak: Rumunia Bułgaria i Ukraina będą miały wpływ na sytuację na rynku polskim. Rafał Sonik przewiduje, że rok 2011 będzie pozytywny. Zdradza także plany dotyczące projektów Gemini Holdings. W bieżącym roku firma rozpocznie nową inwestycję w Tychach.

W imieniu najemców głos zabrał Wojciech Słowański, dyrektor ds. zarządzania nieruchomościami sieci Stokrotka, który poruszył kwestię wysokości czynszów. Według niego to czynnik najbardziej oddziałujący na sposób funkcjonowania sieci handlowych w galeriach. Wojciech Słowański zwrócił uwagę na fakt, że najemcy starają się ostrożnie oceniać możliwości centrów handlowych, a zawieranie umów przy 30 proc. poziomie komercjalizacji jest zawsze związane z klauzulą zapewniającą bezpieczeństwo najemcom. Zaznaczył, że aktualnie sieci handlowe nie są w stanie otwierać wielu lokalizacji, dlatego część obiektów zostanie niezagospodarowanych. W Polsce nie mamy jednak sytuacji, w której centra świecą pustkami, a tak się dzieje w niektórych lokalizacjach na świecie.

W dyskusję włączyli się także inni przedstawiciele sieci handlowych, którzy brali udział w konferencji. Przedstawiciel sieci saloników prasowych Kolporter również nawiązał do kwestii ustalania czynszów. Zarzucił inwestorom, że stosują sztywne zasady wyznaczania wysokości czynszów dla małych najemców i nie przewidują możliwości ich negocjacji.

W odpowiedzi Rafał Sonik potwierdził, że dewiza – im mniejszy lokal, tym większy czynsz ciągle w Polsce obowiązuje. Zaznaczył, że przewiduje jednak zmianę w postawie zarządców. Uzależnił to od nastawienia banków, od których zależny jest deweloper. 

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016