Nadarzyn: najemcy Maximusa protestują

Jak podaje Gazeta Stołeczna, w podwarszawskiej miejscowości doszło do ostrych protestów. Strajk zainicjowali najemcy Maximusa, żądając wznowienia renegocjacji umów i obniżenia stawek czynszu. Najemcy obiektu skarżą się, że jeszcze przed kryzysem, kiedy sytuacja na rynku była dla nich znacznie korzystniejsza, wysokie czynsze nie stanowiły tak dużego problemu, bo centrum zapewniało im ciągły przypływ klientów. Teraz jest inaczej. Maximus boryka się z problemem braku wystarczającej liczby konsumentów, ale o obniżeniu stawek czynszu nie chciał dotąd słyszeć. Z przytoczonych w artykule wypowiedzi najemców wynika, że umowy są tak skonstruowane, że nie pozwalają najemcom tak łatwo wycofać się z interesu – są oni np. zobligowani do płacenia czynszu do momentu znalezienie nowego chętnego na lokal.

Trwająca od dawna napięta sytuacja wywołała ostre protesty i demonstracje przed biurem zarządu, spółki Sybil. Strajkujący rozpoczęli manifestację w dniu, w którym zostało zaplanowane otwarcie outletu z tanim sprzętem elektronicznym i AGD. Najemcy wymusili na zarządzie rozmowy.

Z ustaleń Gazety wynika, że najemcy byli już zniecierpliwieni strategią spółki, która odwlekała podjęcie jakichkolwiek decyzji w tej sprawie.

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016