Spadła sprzedaż w Empiku

Dyrektor Finansowy NFI EM&FE, w skład którego wchodzi Grupa Empik, Jacek Bagiński, przyznał, że w ciągu pierwszych trzech miesięcy bieżącego roku sprzedaż spadła o 4,1 proc. w stosunku do pierwszego kwartału 2010 roku.

– Stało się tak głównie ze względu na przesunięcie terminu Świąt Wielkanocnych na drugi kwartał – tłumaczył Bagiński, przypominając, że przed rokiem Wielkanoc i związane z nią wzmożone zakupy, przypadły na pierwszy kwartał. Jego zdaniem duże znaczenie miało też wprowadzenie pięcioprocentowej stawki VAT na książki, co spowodowało wzrost ich cen i spadki sprzedaży. Empik odnotował też spadek sprzedaży na modowym rynku rosyjskim. Ponadto wzrost kosztów operacyjnych został spowodowany przez otwarcie w 2010 roku nowych sklepów. – Te lokale jeszcze nie kontrybuują pozytywnie do zysku netto i EBITDA, zaczną w kolejnym kwartale – dodał Bagiński.

Jednak prezes spółki Maciej Szymański, mimo trudnego początku roku, z optymizmem patrzy w przyszłość. Sądzi, że już w drugim kwartale firma wyjdzie na plus. Szymański zdradził również plany sieci na najbliższe miesiące:

– Chcemy uzupełnić działalność o kilka akwizycji. Interesuje nas uzupełnienie oferty na rynku wydawniczym i w działalności cyfrowej. Prezes Szymański dodał, że złożono odwołanie w sprawie odmownej decyzji Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji dotyczącej przejęcia Merlina. Empik jest nim nadal zainteresowany. Decyzję w tej sprawie w ciągu roku ma podjąć Sąd Ochrony Konkurencji. Łączna wartość akwizycji ma wynieść 120 mln złotych, natomiast wydatki inwestycyjne spółki (otwieranie nowych sklepów, utrzymanie już istniejących, logistyka itp.) szacuje się na 290 mln zł.W pierwszym kwartale 2011 otwarto dziewięć nowych sklepów Empiku. Do końca roku ma ich powstać jeszcze 95.

Reklama

Galeria Jurajska