Do tej pory na polskim rynku JM posiadało przede wszystkim sieci marketów i dyskontów spożywczych. W połowie maja poinformowała, że zamierza rozszerzyć swą działalność na branżę drogeryjną. W tym celu została otwarta pilotażowa placówka w Warszawie. A uzyskane w niej obroty mają być podstawą do ewentualnej decyzji o otwarciu kolejnych drogerii. Bo, jak stwierdza, dyrektor generalny JM, Pedro da Silva, projekt będzie rozwijany w oparciu o doświadczenia w niej zebrane w kolejnych uruchamianych drogeriach HEBE.

Warszawski sklep będzie czynny 7 dni w tygodniu, od poniedziałku do piątku w godzinach 8.30-21, w soboty od 9 do 18, a w niedziele od 10 do 16. Zarówno w pierwszej placówce, jak i w kolejnych, będzie można płacić kartą. Przedstawiciele firmy podkreślają, że chcą, by ich drogeria wyróżniały się niskimi cenami, markową ofertą i konsultacjami doświadczonego personelu.

To kolejna już próba rozszerzenia zakresu działalności przez JM. Od 2006 roku firma działa właściciel ponad 1650 sklepów Biedronka we współpracy z portugalską izbą farmaceutyczną Farmindustria rozwija w Polsce sieć aptek. Do dnia dzisiejszego uruchomił już dwadzieścia aptek Na Zdrowie.
Jeronimo Martins od wielu lat inwestuje na rynku kosmetyków. Jednocześnie produkuje też własne kosmetyki pod takimi szyldami jak Skimo i Essentya. Jednak potentatem, w tej branży, jest, posiadająca ponad 50 sklepów, firma Rossmann. Do JM należy ponad 30 tysięcy pracowników. Codziennie odwiedza je 2,5 mln klientów. Firma planuje uruchomić w tym roku kolejnych dwieście placówek pod swoim szyldem.