Zdaniem analityków rynkowych z Jones Lang LaSalle i GfK Polonia stawki czynszu w największych centrach handlowych uległy obniżeniu w stosunku do kwot, jakie trzeba było zapłacić za posiadanie lokalu w galerii jeszcze przed kryzysem. Dla najemców jest to zatem dobry moment do wprowadzania nowych w Polsce marek, a także ekspansji sieci na mniejsze, lokalne rynki.

Jak wskazuje najnowszy raport JLLS, stawki czynszowe dla branży mody i dodatków w miejscowościach o zaludnieniu 50-100 tysięcy mieszkańców wahają się w granicach 23-31 euro za metr kwadratowy miesięcznie. Stawka ta wzrasta w przypadku większych miast. Za powierzchnię w atrakcyjnej lokalizacji w miejscowości 100-300 tysięcy mieszkańców trzeba dziś zapłacić około 30-40 euro za metr kwadratowy miesięcznie. Natomiast w miastach powyżej 300 tysięcy mieszkańców tzw. prime rents dla branży mody i dodatków wynosi od 40-50 euro za metr kwadratowy miesięcznie.

Oczywiście najwyższe czynsze płaci się za posiadanie sklepu w dużych galeriach w stolicy czy największych aglomeracji kraju – to akurat nie odstrasza sieci. Warszawa cechuje się największym wskaźnikiem penetracji wszystkich badanych marek (94 procent).W dużych aglomeracjach wynosi on 58 procent. Natomiasi miastach średniej wielkości wskaźnik ten kształtuje się na poziomie 28 procent. Małe rynki pokryte są zaledwie w 11 procentach.