CB Richard Ellis: sieci chcą inwestować w Polsce

Raport "How active are retailers in EMEA" zrodził się z rozmów przeprowadzonych przez specjalistów z firmy CB Richard Ellis z przedstawicielami sieci handlowych. Wynika z niego, że ponad 77 procent wiodących sprzedawców zamierza otworzyć do końca 2011 roku więcej niż pięć nowych sklepów. To znaczny wzrost w stosunku do badania przeprowadzonego rok wcześniej, gdy mniej niż połowa badanych zadeklarowała podobną chęć. Liczba przedsiębiorstw planujących rozbudowę sieci o 40 sklepów wzrosła do 19 procent w porównaniu z 13 procentami z roku ubiegłego.

Z raportu wynika, że aktywne są supermarkety. Wykorzystują niskie ceny gruntu, aby powiększać swoje portfolio. Dużą aktywność wykazują również restauracje (w szczególności typu fast food) i kawiarnie, bowiem popyt ze strony konsumentów jest w tym zakresie nadal słabo zaspokojony. Największe nadzieje na wzrost odnotowano jednak w sektorze odzieżowym średniej półki. 28 procent sprzedawców zamierza otworzyć 30 lub więcej sklepów w następnym roku w porównaniu z 16 procentami w tym. Wynika stąd, że handlowcy patrzą z coraz większą ufnością na możliwość wzrostu sprzedaży w tym segmencie.

Sprzedawcy zamierzają w 2011 roku inwestować nie tylko w krajach, w których już są obecni, ale też szukać nowych możliwości poza tymi rynkami. Polska zajmuje wysokie 2. miejsce wśród 38 krajów w Europie, na Bliskim Wschodzi i Afryce, w których sprzedawcy są gotowi otwierać nowe sklepy. W naszym kraju 33 procent badanych przedsiębiorstw zadeklarowało chęć uruchomienia salonu. W pierwszej piątce znalazły się również: Niemcy (41 proc.), Francja (33 proc.), Hiszpania (30 proc.), Wielka Brytania (29 proc.).

Jako przyczyny dobrych wyników Polski autorzy raportu wskazują silną gospodarkę i nadal słabą podaż wysokiej jakości powierzchni handlowej w Polsce. Gdy nie ma funduszy na budowę, deweloperzy odnawiają starsze projekty, aby sprostać popytowi ze strony najemców – stwierdzają autorzy raportu.

 

Reklama

Galeria Jurajska