Pozostałe 30 procent wydatków na modę przypada na bazary, hipermarkety, sklepy z odzieżą używaną, magazyny cash&carry. W tej grupie analitycy z Jones Lang LaSalle oraz GfK Polonia umieścili również ulice handlowe.

Ich zdaniem, podział wydatków na poszczególne kategorie modowe zależy w dużej mierze od samej struktury gospodarstwa domowego. Rodziny bezdzietne przeznaczają około 30 procent swoich budżetów na zakup nowych ubrań i obuwia do pracy; natomiast 24 procent na modę nieformalną.

Nieco inaczej wygląda to w przypadku rodzin posiadających dzieci. W tych gospodarstwach przeznacza się około 20 procent budżetu na odzież i obuwie dziecięce. Mniej natomiast wynoszą wówczas kwoty wydawane na zakup ubrań weekendowych – już jedynie 16 procent; elegancka odzież do pracy pochłania 26 procent wydatków.

Jak podaje raport Jones Lang LaSalle i GfK Polonia, mieszkańcy Warszawy na zakup odzieży przeznaczają średnio o 20 procent więcej niż mieszkańcy innych dużych miast w kraju. Różnice dochodzą nawet do 40 procent w przypadku zakupu mody dziecięcej.

Analiza została przeprowadzona wspólnie przez analityków GfK Polonia i Jones Lang LaSalle. Dane zebrano w raporcie „Pieniądze szczęścia nie dają, dopiero zakupy. Co dalej na polskim rynku?”.