Z wyprzedaży w galeriach korzysta 46 proc. Polek

Polki na ubrania wydają średnio mniej niż 100 złotych miesięcznie. Jak wskazują badania Silesia City Center, aż 63 proc. kobiet deklaruje, że po shoppingu ma wyrzuty sumienia – uważają, że wydały zbyt dużo. Natomiast 89 proc. ankietowanych pań zadeklarowało, że w sklepach z ubraniami i butami poszukuje okazji i obniżek. Tylko 37 proc. kieruje się przy zakupie marką.

– Do niedawna nawet wyprzedaże były postrzegane jako gorsze zakupy, obecnie letnie czy zimowe przeceny to okresy, kiedy wydajemy najwięcej na ubrania, kupując je na zapas – mówi Musialik, marketing manager centrum handlowego Silesia City Center w Katowicach. – Polki nie przestają kupować, nawet po wyczerpaniu budżetu. Coraz popularniejsze stają się bezgotówkowe wymiany ubrań i dodatków, czyli SWAP-y, z których bez wydanego grosza, można wrócić z torbą pełną ubrań. Te coraz częściej organizują nawet centra handlowe, często jako promocję wyprzedaży – dodaje Musialik.

Badania Fundacji Kronenberga wykazują właśnie, że aż 44 proc. Polek kontroluje nawet najdrobniejsze wydatki. Dla porównania pełną kontrolę deklaruje tylko 33 proc. mężczyzn. Co ciekawe, 16 procent kobiet w kraju wyraźnie mówi, że jeśli oszczędza, to właśnie na ubraniach.

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016