Helical Poland podczas SCF&TF zaprezentuje projekt Europa Centralna

Klienci dokonują nieraz zakupów w sklepach tradycyjnych, na podstawie poszukiwań dokonanych w internecie. Zjawisko to nosi nazwę efektu ROPO (research online, purchase offline). Dla branży retail, a zwłaszcza dla podmiotów niezamierzających uruchamiać sklepu internetowego, wykorzystanie efektu ROPO to spore wyzwanie.

Komunikacja marketingowa prowadzona przez internet nie powinna ograniczać się do przedstawienia suchej oferty, ale poprzez umiejętne zachęty skłaniać do „wyjścia” z online i przyjścia do sklepu tradycyjnego i kupowania właśnie tam. Pamiętajmy, że zakupy offline mają sporo zalet: można od razu odebrać zakup. Dokonując wyboru, można poradzić się sprzedawcy, przymierzyć i dotknąć towaru.

Podmioty, które posiadają swój sklep internetowy, muszą z kolei zadbać, aby klienci korzystający z kilku kanałów poruszali się w obrębie ich oferty – czy to online, czy to offline. Do częstych praktyk należy wskazywanie możliwości zamawiania towarów online i odbioru offline.

Według badań przeprowadzonych wspólnie przez Divante i IMAS internet wpływa na 50-procent decyzji klientów w sprawie kupna miejsc hotelowych, na 38,5 procent decyzji związanych z zakupem oprogramowania lub gier komputerowych, na 36,3 procent decyzji związanych z zakupem wycieczek turystycznych, na 29,2 procent decyzji związanych z zakupem podzespołów lub akcesoriów komputerowych. Duży jest również wpływ internetu na zakupy nośników muzycznych – ponad 23 procent – i książek – 18 procent. Badania zostały przeprowadzone na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie Polaków. Raport z badań nosi tytuł „Internet jako decydujące źródło informacji w procesie zakupowym”.