Loveyo stawia na duże miasta

– Pierwsza placówka należąca do sieci Loveyo w Polsce powstała w Galerii Krakowskiej na poziomie -1 i działa od czerwca tego roku. Kolejne punkty mają się pojawić także w innych dużych miastach. Do końca roku planujemy otworzyć 3-4 nowe punkty. Mogą to być zarówno wyspy handlowe, jak i lokale ze stolikami dla klientów – mówi w rozmowie z Retailnet.pl Patryk Nowak, odpowiedzialny za rozwój sieci w Polsce.

Koncepcja marki zakłada sprzedaż mrożonych jogurtów w specjalnie przygotowanej architektonicznej koncepcji miejsca.

W ramach franczyzy potencjalny partner handlowy otrzyma m.in. prawo do użytkowania znaku towaroweg, know-how z zakresu inwestycji, design, receptur, know-how z zakresu prowadzenia Loveyo, regularne dostawy produktów, a także wspólne akcje i programy marketingowe.

Koszty uruchomienia jogurtowej wyspy handlowej Loveyo, jak wynoszą od 150 do 250 tys. zł, zaś na przygotowanie lokalu trzeba przeznaczyć od 250 do 350 tys. zł. Za przystąpienie do konceptu trzeba zapłacić 20 tys. zł. Opłata bieżąca to 5 procent obrotu brutto, a opłata marketingowa to 2 procent miesięcznego obrotu brutto. Franczyzobiorcy otrzymują niezbędne know-how prowadzenia placówki oraz pomoc w prowadzeniu działalności.

Poza mrożonymi jogurtami Loveyo oferuje także shake na bazie jogurtu mrożonego, smoothies oraz cupcakes. Koncept swoim wyglądem nawiązuje do amerykańskich, kolorowych lat 50-tych.
 

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016