Rossmann realizuje strategię i podsumowuje rok

W ostatnim czasie w mediach pojawiły się informacje o zmianie strategii i przekształceniu firmowych sklepów w osiedlowe supermarkety. To, jak zapewnia Marek Maruszak, prezes zarządu Rossmann SDP, kompletne nieporozumienie.

– Absolutnie nie mamy takich planów, a informacje nie zostały podane przez nas, ale są tylko i wyłącznie błędną interpretacją dziennikarską tego, że w niektórych sklepach poszerzyliśmy półkę ze zdrową żywnością. Oczywiście modyfikujemy i rozbudowujemy asortyment, szukamy nowych rozwiązań, jak chociażby w sklepie w Łodzi, gdzie mamy wiele nowości – od zabawek po wino i wykonujemy drobne zabiegi kosmetyczne, ale jesteśmy i pozostajemy drogeriami. W tej branży chcemy się nadal rozwijać , a potencjał widzimy tutaj wielki – mówi Marek Maruszak.

W listopadzie 2012 roku Rossmann chce mieć w Polsce 700 sklepów, w 2015 roku 1000. Jak mówi prezes firmy, ten plan jest realny mimo trudnej sytuacji gospodarczej i kryzysu w branży chemiczno-kosmetycznej. Stale rosnąca liczba sklepów wymaga także kolejnych inwestycji w logistykę. W styczniu 2012 oddane zostanie do użytku centrum logistyczne dla północnej Polski w Grudziądzu, które docelowo ma mieć powierzchnię 35 tys. mkw. Na 2013 zaplanowane jest rozpoczęcie budowy kolejnego magazynu regionalnego, tym razem dla południowej Polski, w Pyskowicach na Śląsku.
Rossmann w 2011 roku otworzył ponad 100 nowych sklepów, rozbudował centrum logistyczne i ruszył z projektem dwunastopiętrowego biurowca centrali w Łodzi oraz otworzył największą drogerię Rossmann w Europie.

Swoją pierwszą, polską drogerię Rossmann otworzył w Łodzi w 1993 roku. Po 18 latach działalności firma ma w Polsce ponad 600 sklepów w ponad 277 miastach i zatrudnia blisko 9000 pracowników. Konsekwentnie realizowana strategia rozwoju firmy sprawiła, że obecnie Rossmann ma ponad 17 procentowy udział w rynku chemiczno-kosmetycznym. Codziennie sklepy Rossmanna odwiedza 450 000 klientów, którzy mają do dyspozycji ponad 14 000 produktów.