Karina Kreja w swoim wystąpieniu podczas niedawnego Shopping Breakfast Briefing w Warszawie, omówiła sytuację na rynku powierzchni handlowych. W Polsce w dużych miastach przypada średnio około 230 mkw. powierzchni handlowej na 1000 mieszkańców. W Warszawie nasycenie powierzchnią handlową wynosi – 430 mkw., a wskaźnik pustostanów wynosi jedynie 1 procent. 

– Najbardziej nasycone rynki to Poznań i Wrocław, w miastach średnich nienasycony jest Elbląg i Włocławek, ale już w Opolu na tysiąc mieszkańców przypada 1,4 tys powierzchni handlowej i to jest sporo – mówiła Karina Kreja, podczas Shopping Breakfast Briefing w Warszawie.  – Wszystko wskazuje na to, że rynki staną się coraz bardziej różnorodne. Na rynku jest jednak miejsce zarówno na sklepy o dużej powierzchni najmu w większych miastach, centra o mniejszej powierzchni w miastach średnich, jak i rodzynki – małe centra o powierzchni do 5 tysięcy mkw., które pojawią się zarówno w miastach małych jak i dużych. 

Najmniejsze nasycenie centrami handlowymi jest w Krakowie (około 200 mkw. na 1000 mieszkańców). Największe w Kielcach (około 800 mkw./1000) i Bydgoszczy (około 750 mkw./1000). Porównywalne nasycenie jest w Białymstoku i Częstochowie i wynosi około 550 mkw./1000 oraz Poznaniu i Wrocławiu – około 500 mkw/1000. 

Karina Kreja przewiduje w 2012 roku wzrost konsumpcji prywatnej o około 3 procent, z czego 0,5 procenta wygeneruje organizacja w Polsce Euro 2012. Znaczenie dla najemców będzie miał jednak także kurs euro, ponieważ w tej walucie płacą czynsze.
 

Źródło: CBRE