Dworzec kolejowy ma zostać ukończony jeszcze przed Euro 2012

Nie będzie jednej nazwy, która określałaby zintegrowane centrum komunikacyjne, czyli budowany w Poznaniu dworzec kolejowy wraz z galerią handlową. Zamiast tego używane będą dwie osobne nazwy: dla dworca – „Poznań Główny”, a dla centrum handlowego – „Poznań City Center”. Poprzednia nazwa proponowana przez TriGranit w porozumieniu z PKP dla całego kompleksu „Poznań Główny City Center” nie spotkała się z przychylnością władz miasta.

– Spotkaliśmy się w pół drogi. To rozwiązanie dobre dla miasta, dla mieszkańców i dla inwestora – ocenił w rozmowie z portalem Retailnet.pl Przemysław Terlecki, rzecznik firmy TriGranit. Dodał, że nazwa dworca „Poznań Główny” jest zgodna z oczekiwaniem mieszkańców, tradycją i nomenklaturą PKP.  – Nazwa "City Center" ma z kolei duże znaczenie dla inwestora, gdyż jest ona rozpoznawalna w Europie. TriGranit nazywa tak swoje europejskie inwestycje – podkreślił Terlecki. Dodał, że wiosną zostanie przedstawiona wspólna koncepcja komunikacji wizualnej z logo i kolorami właściwymi dla kompleksu. Te właśnie atrybuty mają w przyszłości stanowić wspólny mianownik dla obu obiektów.

Zintegrowane Centrum Komunikacyjne to ogromna inwestycja, która w całości ma zostać ukończona w 2013 roku. Jej wartość to około 160 mln euro. Oprócz dworca kolejowego, obiektów biurowych oraz parkingów powstanie także galeria, która docelowo będzie miała powierzchnię 60 tysięcy metrów kwadratowych. TriGranit Development Corporation sp. z o.o. działa w Polsce od 2003 roku. Od tego czasu wybudował m.in: galerię Silesia City Center wraz z osiedlem mieszkaniowym Dębowe Tarasy w Katowicach oraz Bonarka City Center w Krakowie.