Paweł Dąbroś, dyrektor sprzedaży, StarNet Telecom

Polska znalazła się na drugim miejscu w Europie Wschodniej (po Rosji), jeśli chodzi o atrakcyjność dla inwestorów, według badania ankietowego przeprowadzonego przez firmę Deloitte. 45 proc. międzynarodowych firm, które posiadają zagraniczne inwestycje w krajach rozwijających się, wskazuje Polskę jako jedną z lokalizacji, która oferuje największe możliwości zwiększenia dochodów w perspektywie trzech lat. Raport "Fortresses and Footholds: Emerging market growth strategies, practices and outlook” podsumowuje wyniki ankiety przeprowadzonej online wśród 628 członków zarządów 10 rynków wschodzących: Chin, Indii, Korei Południowej, Brazylii, Meksyku, regionu Europy Wschodniej, Rosji, Turcji, Egiptu i RPA w połowie 2011 roku.

Eksperci firmy Deloitte podkreślają, że w czasach, gdy większość rozwiniętych gospodarek ciągle próbuje uporać się ze skutkami kryzysu gospodarczego, który rozpoczął się w 2008 roku, na rynkach wschodzących nadal oczekuje się dużego wzrostu.

Otwieranie lokalnych oddziałów na rynkach wschodzących pozwala nie tylko lepiej poznać potrzeby lokalnych konsumentów, ale także ułatwia budowanie świadomości marki oraz daje lepszą pozycję negocjacyjną w rozmowach z administracją lokalną czy rządową. Najlepsze rezultaty dawały strategie, które w rozwój biznesu włączały lokalne centra sprzedażowe – na powodzenie tego rozwiązania wskazało 62 proc. respondentów – wynika z informacji przedstawionych przez firmę Deloitte.