Galeria Odkryta z pozwoleniem na budowę

Kwartalny zysk netto szwedzkiej grupy modowej Hennes & Mauritz AB, w okresie od 1 września do 30 listopada 2011 roku, wyniósł 5,36 mld koron (ok. 2,6 mld zł) i był niższy o 2,4 proc. niż w porównywalnym okresie roku 2010 roku. Liczony od 1 grudnia 2010 do 30 listopada 2011 roczny zysk netto wyniósł 15,8 mld koron (ok. 7,5 mld zł) i był niższy o 15 proc. od osiągniętego rok wcześniej (18,7 mld koron, czyli ok. 8,9 mld zł). Sprzedaż w tym czasie wzrosła o 3 proc. do 31,2 mld koron (ok. 14,9 mld zł). W walutach lokalnych sprzedaż wzrosła o 8 proc. w stosunku rocznym. Jednak gdy porównamy wyniki tylko tych sklepów, które działały zarówno w 2011, jak i rok wcześniej, obroty sieci spadły o 1 proc. – W roku, który był jednym z najtrudniejszych dla branży modowej w wielu krajach, wciąż zwiększamy nasz udział w rynku – powiedział Karl-Johan Persson, CEO sieci H&M.

Persson podkreślił, że sieć w dalszym ciągu rozwijała sieć sprzedaży – Otworzyliśmy 266 nowych sklepów, weszliśmy na pięć nowych rynków i stworzyliśmy około 7 tys. nowych miejsc pracy. Dziś na świecie mamy około 2,5 tys. sklepów w 43 krajach i zatrudniamy ponad 94 tys. pracowników – powiedział Persson. Dodał również, że sieć planuje otworzyć 275 nowych sklepów w 2012 roku., najwięcej w Chinach, USA i Wielkiej Brytanii. H&M zapowiada także wejście do Bułgarii, na Litwę, do Malezji i Tajlandii.

Szwedzkie H&M jest drugą co do wielkości sprzedaży siecią w Europie. Według danych z 2010 roku obroty H&M wyniosły 11,4 mld euro. Nieco większą sprzedaż miała grupa Inditex (marki Zara, Zara Home, Pull&Bear, Stradivarius, Bershka, Massimo Dutti, Oysho, Uterqüe) – 12,5 mld dolarów. Na trzecim miejscu był Marks & Spencer – 9 mld dol., na czwartym C&A – 6,6 mld dol., a na piątym Next – 3,7 mld dol.