Polska coraz bardziej atrakcyjna dla inwestorów

W ciągu najbliższych trzech lat Polska będzie po Niemczech drugim najbardziej atrakcyjnym w Europie krajem do lokowania inwestycji. W 2012 roku nasz kraj wyprzedził Wielką Brytanię, Francję, czy Rosję. Co dziesiąty  inwestor powiedział, że w Europie to właśnie Polska jest najatrakcyjniejsza.

Aż 35 proc. wskazywało na Niemcy, 8 proc. na Wielką Brytanię, a 7 proc. na Rosję- wynika z raportu: Atrakcyjność Inwestycyjna Europy przygotowanego przez firmę doradczą Ernst & Young. Firma doradcza przepytała 840 decydentów z firm prowadzących działania w skali międzynarodowej. Wśród respondentów byli głównie potencjalni inwestorzy.

Autorzy raportu podkreślili stabilną sytuację makroekonomiczną Polski. Taką ocenę podzielają także instytucje międzynarodowe, w tym MFW, który od 2009 r. udostępnił Polsce Elastyczną Linię Kredytową (FCL). Ten zapobiegawczy, a nie finansujący, instrument jest przyznawany wyłącznie krajom o bardzo stabilnych fundamentach makroekonomicznych i wzmacnia zaufanie inwestorów do Polski jako kraju zdolnego do minimalizacji skutków zaburzeń w gospodarce światowej. 

Polska, jako jedyny kraj w UE, uniknęła recesji w 2009 r., a od początku kryzysu osiągnęła zdecydowanie najwyższy wzrost nie tylko w regionie, ale w całej Unii Europejskiej. Oznaczało to równocześnie brak potrzeby skorzystania ze środków udostępnionych przez MFW. Wyniki polskiej gospodarki wyróżniają nas  zatem na tle regionu Europy Środkowo – Wschodniej i całego kontynentu. Wszystkie kraje regionu były dużo bardziej dotknięte światowym kryzysem niż Polska, co sprawiło, że zmienia się postrzeganie kraju i regionu w oczach inwestorów.

Eksperci Ernst & Young w raporcie Atrakcyjność Inwestycyjna Europy zauważyli wyraźnie, że podczas gdy atrakcyjność Polski rośnie, region Europy Środkowo – Wschodniej jako całość prezentuje się coraz słabiej. Jednak różnice między atrakcyjnością poszczególnych regionów opisanych w raporcie są coraz mniejsze, co oznacza, że właściwie nie ma na świecie regionu, którzy inwestorzy uważają za jednoznacznie nieatrakcyjny.

W raporcie, poza stabilną sytuacją makroekonomiczną, autorzy podkreślili, że w Polsce inwestorzy znajdą dobrze wykwalifikowanych i produktywnych pracowników, przyjazny biznesowi klimat i przejrzyste systemy podatkowy i prawny.

Mimo, że według danych przytaczanych w raporcie Atrakcyjność Inwestycyjna Europy ilość projektów BIZ (Bezpośrednie Inwestycje Zagraniczne) w Polsce spadła rok do roku o 15 proc. (ze 143 do 121), ich jakość wydaje się coraz wyższa. Według danych NBP i Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych wartość projektów BIZ, które napłynęły do Polski w 2011 roku wyniosła 9,7 mld Euro i było to prawie o 1/3 więcej niż w roku 2010. Eksperci Ernst & Young zwracają uwagę na związany z Euro 2012 dynamiczny rozwój infrastruktury, który będzie przyczyniał się do dalszego wzrostu zainteresowania naszym krajem wśród inwestorów.

Mimo kryzysu w strefie Euro, napływ inwestycji zagranicznych do Europy w 2011 roku był większy niż rok wcześniej – wynika z raportu Ernst & Young. Liczba inwestycji w ciągu ostatnich pięciu lat wzrosła o 4 proc. i osiągnęła rekordowy poziom: 3906 projektów. Natomiast liczba stworzonych dzięki bezpośrednim inwestycjom zagranicznym miejsc pracy była najwyższa od 2007 roku i wyniosła ponad 157 tys. Udział inwestycji ulokowanych w roku 2011 w Europie wzrósł z 26,8 proc do 28,2 proc. w skali globalnej.

To oznacza, że stary kontynent pozostaje drugim najatrakcyjniejszym kierunkiem inwestycyjnym po Chinach w skali całego świata. Największym inwestorem w Europie pozostają Stany Zjednoczone. Firmy z tego kraju stworzyły prawie 42 tys. miejsc pracy. Drugim największym inwestorem byli Niemcy, a trzecim Brytyjczycy. Zauważalny jest również wzrost znaczenia Chin jako inwestora. Liczba projektów chińskich w Europie wzrosła w roku 2011 o 22 proc. w porównaniu z 2010.

Ernst & Young to międzynarodowa korporacja świadcząca usługi doradcze.