Marcin Wagner

Toalety są jedną z wizytówek centrum handlowego. Korzysta z nich wielu klientów, którzy tam właśnie mogą sobie wyrobić opinie o standardzie obiektu. Warto więc zadbać, by były one nowoczesne, eleganckie i funkcjonalne-  przekonuje Marcin Wagner, Product Managerem Dyson Airblade w firmie AGED sp. z o.o.

– Centra handlowe od dawna przestały być miejscem, gdzie robi się jedynie zakupy. Jeśli właściciele galerii handlowej chcą przyciągnąć klientów, muszą dbać o każdą ich potrzebę. Moim zdaniem, oferując im czystą toaletę, która zapewnia komfort w postaci suchych rąk, ma duże znaczenie. Dlatego uważam, że klienci zwracają coraz większą uwagę na sposób dbania o higienę. Nasza suszarka Dyson Airblade filtrując zasysane powietrze przez filtr HEPA zapewnia, iż klient galerii wyjdzie z toalety nie tylko z suchymi, ale i czystymi rękami. Krótko mówiąc jest to klient zadowolony i chętny do odwiedzenia ponownie takiego centrum. Operational manager jednego z parków handlowych uznał, że dla niego wyznacznikiem standardu centrum handlowego jest standard toalety. A Dyson Airblade wyznacza nowy standard w tym zakresie. 

– Co przekonuje inwestorów do stosowania Państwa urządzenia?

– Większości inwestorów, którzy budują nowe centra handlowe, nie trzeba przekonywać do suszarki Dyson Airblade, gdyż jest ona powszechnie stosowana od wielu lat w innych krajach. Dla inwestora ważne są różne aspekty, z których najistotniejszym jest ten ekonomiczny. Dla użytkownika natomiast istotna jest funkcjonalność urządzenia Dysona. Fakt, iż suszarka Dyson łączy te dwa punkty widzenia, oferując szybkie i higieniczne wysuszenie rąk z dużą wydajnością, jest bardzo ważny dla inwestorów. Istotny jest także fakt, iż nasz produkt dodaje prestiżu i zmienia na lepsze postrzeganie centrów handlowych.

– Ale są jeszcze ręczniki papierowe…

– Ręczniki papierowe niewątpliwie mają swoje zalety. Jest to jednak duży problem administratorów takich obiektów. Koszty korzystania z takiej formy suszenia są niebagatelne. I nie chodzi o same koszty zakupu, ale i te związane z utylizacją, wywozem, transportem, segregacją. Do tego bałagan jaki powodują, pogarsza estetykę. Pojawia się też problem zapchanych toalet, do których ktoś wrzucił ręczniki. Dyson Airblade jest nieporównywalnie tańszy. Według szacunków naszych klientów, koszt suszarki zwraca się po około 4-5 miesiącach,  przy przepływie ok. 200 osób suszących ręce dziennie, co nie jest szczególnie wygórowaną liczbą. 

– Można oczekiwać, że suszarki Dysona pojawią się w większej liczbie galerii handlowych?

– Jak najbardziej. Dla nas istotne jest to, że do suszarki Airblade przekonuje się coraz większa grupa odbiorców. Produkt wszedł na rynek na tyle niedawno, że dopiero w tym roku możemy zaobserwować owoce naszej pracy z lat poprzednich. Co ciekawe – nasi główni odbiorcy to galerie handlowe z mniejszych miejscowości. Dodatkowo procesy inwestycyjne związane z remontami, są często rozłożone w czasie i nie wpływają tak spektakularnie na sprzedaż, jak oddanie nowej galerii.