Bomi: spółka nie składa broni

Delikatesy sieci Bomi

Delikatesy sieci Bomi

Istnieje szansa na kontynuowanie przez Bomi działalności poprzez przekształcenie obecnego modelu biznesowego na model franczyzowy- poinformowała spółka w komunikacie. Powinno to umożliwić obsługę propozycji układowych w przypadku ich zaakceptowania przez wierzycieli, zaś w zakresie największej spółki Rabat Service zawężenie jej działalności handlowej do terytorium Polski północnej i również realizację zaproponowanych we wniosku do sądu propozycji układowych.

Zarząd Bomi prowadzi już rozmowy z kontrahentami na temat franczyzy. Ich faza jest już zaawansowana. Według przedstawicieli w czwartym kwartale spółka będzie działać w nowej formie franczyzowej bez sklepów własnych i z małym zapleczem administracyjnym.

Sieć delikatesów Bomi została zmuszona od utworzenia rezerw wynoszących 680 mln zł z tytułu trwałej utraty wartości aktywów. To przyczyniło się do obciążenia wyników firmy za pierwsze półrocze 2012 roku.

Utworzenie rezerw spowodowało wysokie straty netto grupy Bomi. W pierwszym półroczu 2012 roku strata netto wyniosła 734 mln zł, strata operacyjna 722,6 mln zł, Skonsolidowane przychody Bomi wyniosły w pierwszych sześciu miesiącach tego roku 594 mln zł. Przychody netto ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów wyniosły w pierwszej połowie 593,8 mln zł. W efekcie aktywa spółki Bomi na dzień 30 czerwca 2012 roku wynoszą 95 mln zł, przy kapitałach własnych minus 213 mln zł.

Jak już informowaliśmy, 10 lipca 2012 roku zarząd spółki Bomi SA złożył w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu. Powodem zaistniałej sytuacji było, jak poinformował zarząd, wypowiedzenie kredytów przez banki Pekao, PKO BP i BRE Bank.

 

Tagi:

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016