Centrum handlowe

Z raportu Marketbeat Polska – Jesień 2012 przygotowanego przez firmę doradczą Cushman & Wakefield wynika, że na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce odczuwalna jest zmiana nastrojów inwestycyjnych.

Rynek inwestycyjny w nieruchomości zdominowany przez zagranicznych inwestorów, uzależniony jest od sytuacji na światowych rynkach finansowych. Czynsze silnie różnicują się pomiędzy pierwszo- a drugorzędnymi centrami handlowymi.

Inwestycje rozpoczęte przed 2012 r. przyniosły w pierwszej połowie br. podaż na poziomie 300 tys. mkw. powierzchni najmu brutto (GLA), co przełożyło się na wzrost ilości całkowitej nowoczesnej powierzchni handlowej w Polsce do 10,9 mln mkw. Centra handlowe stanowią 73 proc. całkowitych zasobów kraju, magazyny i parki handlowe 20 proc., centra wyprzedażowe 1 proc., a pozostałe 6 proc. to inne nowoczesne obiekty handlowe. W budowie pozostaje 800 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni handlowej, a kolejne 600 tys. mkw. znajduje się na zaawansowanym etapie planowania, z datą ukończenia do końca 2014 r. Analiza przygotowywanych projektów pozwala szacować, że w Polsce średnia roczna podaż nowoczesnej powierzchni handlowej w najbliższych trzech latach ustabilizuje się na poziomie 500 tys.–600 tys. mkw.

Do największych centrów handlowych oddanych do użytku w pierwszej połowie roku należą: Korona Kielce, Nova Park Gorzów Wielkopolski, Alfa Grudziądz i galeria handlowa Sky Tower Wrocław. Na jesień bieżącego roku planowane jest m.in. otwarcie obiektu Europa Centralna w Gliwicach o powierzchni 67 tys. mkw. GLA, będącego połączeniem centrum i parku handlowego.

Najwyższe czynsze dla najlepszych centrów handlowych w Warszawie utrzymują się na poziomie 75-83 EUR/mkw./miesiąc oraz 35-39 EUR/mkw./miesiąc w pozostałych aglomeracjach. W miastach średniej wielkości to średnio 23-27 EUR/mkw./miesiąc.

– Mimo stosunkowo dobrej sytuacji ekonomicznej w Polsce, niepewna sytuacja na światowych rynkach kapitałowych sprawiła, że uczestnicy rynku handlowego przyjęli postawy zachowawcze. Rozpoczęto budowę niewielu centrów handlowych, inwestorzy mieli trudności w dostępie do finansowania, a firmy niechętnie otwierały nowe sklepy. Zmieniły się również zachowania samych konsumentów – ograniczyli oni zakupy do produktów pierwszej potrzeby. Mały popyt na powierzchnie handlowe świadczy o nasyceniu rynku – mówi Katarzyna Michnikowska, starszy analityk z Działu Wycen i Doradztwa firmy Cushman & Wakefield.