Alfa Centrum w Gdańsku

– W tej chwili już zdecydowanie mówimy o rynku najemcy. Z punktu widzenia właścicieli, asset managerów oraz zarządców nieruchomości relacje na linii najemca – wynajmujący zdecydowanie zmieniły się na przestrzeni ostatnich 4 lat- twierdzi Piotr Karpiński, dyrektor działu zarządzania nieruchomościami handlowymi Jones Lang LaSalle.

– W naszej opinii zmiana taka jest spowodowana głównie przez trzy czynniki: kryzys ekonomiczny, który rozpoczął się w 2008 roku, ciągły wzrost podaży nowoczesnej powierzchni handlowej, niezależnie od wielkości miasta oraz ograniczony lub nawet malejący wolumen aktywnych sieci handlowych w Polsce – twierdzi Karpiński.

Zdaniem analityków, kryzys i spadające obroty sieci sprawiają, że większa ilość najemców ma problemy z płatnością czynszów, bankrutuje i zamyka lokale.

– Konkurencja wśród wynajmujących dysponujących pustymi lokalami doprowadza do faworyzowania najemców, czyli stawki czynszu spadają, najemcy mają coraz mocniejszą pozycję w negocjacjach nowych umów, ale także w renegocjacjach kontraktów już istniejących. Ograniczona liczba aktywnych sieci sprawia również, że w miastach takich jak np. Kielce, w których powstały dwie galerie o powierzchni najmu 40 tys. oraz 70 tys. mkw., większość marek się dubluje, obniżając tym samym atrakcyjność oferty. Ta sytuacja sprawia jednak, że każdy nowy najemca zainteresowany powierzchnią w tych centrach, występuje w roli faworyta w negocjacjach – podsumowuje Karpiński.