Aleksander Loster, Cushman & Wakefield: w Polsce nie brak ofert sprzedaży nieruchomości handlowych

Aleksander Loster, Cushman & Wakefield

Aleksander Loster, Cushman & Wakefield

Polski rynek centrów handlowych w dużych aglomeracjach miejskich coraz bardziej się nasyca. To powoduje, ze inwestorzy zamiast budować nowe obiekty, coraz częściej kupują już istniejące galerie w celu ich modernizacji i rozbudowy.

– Z perspektywy inwestorów kapitałowych sytuacja przedstawia się lepiej niż kilka lat temu – nie brakuje ofert sprzedaży nieruchomości handlowych- podkreśla Aleksander Loster z grupy rynków kapitałowych Cushman & Wakefield.

-Oczywiście tylko nieliczni mogą pozwolić sobie na zakup obiektu najlepszego w swojej klasie (tzw. core), dla którego stopy kapitalizacji utrzymują się na poziomie około 6 proc. Pozostali Inwestorzy, oczekujący wyższego zwrotu, muszą inwestować w obiekty mniejsze lub z krótszymi umowami najmu, ewentualnie angażować się w obiekty nowe (nawet jeszcze przed ich ukończeniem) – powiedział Aleksander Loster.

– Kupno obiektu funkcjonującego już kilka lat na rynku pozwala na dokładne oszacowanie jego potencjału i zdiagnozowanie ewentualnych słabych punktów, a w rezultacie pozwala zbudować biznes plan modernizacji jeszcze przed nabyciem nieruchomości. Krótko mówiąc, łatwiej jest o oszacowanie ryzyka w obiekcie z kilkuletnią historią, niż w obiekcie planowanym czy nawet w trakcie realizacji. Z kolei rozbudowa istniejącego obiektu pozwala na poszerzenie oferty i umocnienie konkurencyjności centrum (co w kontekście kolejnych planowanych obiektów może mieć kluczowe znaczenie dla utrzymania wartości inwestycji w dłuższym okresie)- ocenia Aleksander Loster.

 

 

 

Reklama

Galeria Jurajska