Jones Lang LaSalle: salony stacjonarne uzupełnieniem e-sklepów

Sklep internetowy

Sklep internetowy

Spojrzenie na e-commerce jako na szansę, nie zaś zagrożenie, może pomóc w lepszym zrozumieniu i przygotowaniu się na nieuniknione zmiany zachodzące na rynku. Kluczem do sukcesu jest stworzenie optymalnych warunków dla klientów- wynika z raportu Jones Lang LaSalle.

Oferty sprzedaży tradycyjnej powinny być zmodyfikowane i rozszerzone, tak aby uzupełniały asortyment sklepów internetowych, a w efekcie zapobiegały efektowi showroomingu- podkreśla Jones Lang LaSalle. Konieczne jest powierzenie obsługi klienta kompetentnym sprzedawcom pełniącym również funkcję konsultantów rozumiejących potrzeby klienta. Innymi strategicznymi czynnikami jakie należy wziąć pod uwagę jest stworzenie unikatowej oferty produktów, które nie są dostępne w innych sklepach oraz współpraca z producentami umożliwiająca wprowadzenie produktów do oferty wcześniej niż konkurencja.

Z analizy Jones Lang LaSalle wynika, że wzrasta rola eventów i innych działań marketingowych w sklepach. Eksperci jednoznacznie rekomendują tradycyjnym sieciom handlowym przyłączenie się do internetowej rewolucji i mocniejsze wejście w rynek sprzedaży elektronicznej, przy jednoczesnej dbałości o sprawnie funkcjonujące łańcuchy dostaw, system płatności i zwrotów.

– Należy pamiętać, że zmiana nawyków zakupowych konsumentów to długotrwały proces. W regionie CEE centra handlowe pełnią nie tylko funkcję zakupową, ale stanowią również miejsce spotkań, spędzania wolnego czasu, słowem – integrują społeczność lokalną. Sytuacja ta nie ulegnie zmianie w ciągu najbliższych kilku lat. Jednakże, obiekty, które są najbardziej narażone na wpływ e-commerce, najprawdopodobniej zmodyfikują sposób działania sklepów poprzez zmniejszenie powierzchni lub zmianę funkcjonalności. Miks najemców wzbogaci się o większą liczbę firm z obszaru rozrywki i gastronomii, kosztem sklepów z elektroniką i multimediami. To oznacza zaś, że tradycyjne galerie handlowe powinny ewoluować w stronę centrów rozrywki, usług i spotkań, z bogatą i przyciągającą gości ofertą eventową. – Beatrice Mouton, dyrektor działu Wynajmu Powierzchni Handlowych w Europie Środkowej i Wschodniej, Jones Lang LaSalle.

Obecnie udział e-commerce w sektorze handlowym jest zbyt niski, aby zagrozić funkcjonowaniu nowoczesnych centrów handlowych. Pomimo prognoz wzrostu sektora e-handlu, należy również pamiętać, że znaczna część produktów sprzedawanych online nie znajduje się w ofercie centrów handlowych, a więc i nie obniża ich obrotów.

– Pod względem nowoczesnej powierzchni handlowej, rynki CEE są w dalszym ciągu uważane za rozwijające się. Znajduje to odzwierciedlenie w poziomie nasycenia centrami handlowymi, który wynosi obecnie 157 mkw. na 1 tys.mieszkańców, w porównaniu do zachodnioeuropejskiej średniej oscylującej na poziomie 246 mkw. Oznacza to, że wraz ze wzrostem gospodarek krajów regionu CEE, będzie w dalszym stopniu istniał potencjał dla rozwoju nowych obiektów handlowych. Sprzedaż internetowa, pomimo, że odnotowuje dynamiczny wzrost w regionie, będzie najprawdopodobniej rozwijać się równolegle do tradycyjnych sklepów. Wzrost tzw. dochodu dyspozycyjnego gospodarstw domowych przyczyni się do wzrostu zarówno sprzedaży internetowej jak i tradycyjnej. Z drugiej strony, e-commerce rozwija się najintensywniej w największych miastach, gdzie rynek centrów handlowych jest już często nasycony. Biorąc pod uwagę wzrost wartości siły nabywczej i poziomu sprzedaży detalicznej, nie przewidujemy, aby e-commerce miał mieć w najbliższej przyszłości negatywny wpływ na wyniki najbardziej prestiżowych centrów handlowych, jednak może oddziaływać na niektóre segmenty rynku. Głównym wyzwaniem dla centrów handlowych jest zatem zapewnienie sobie udziału w prognozowanym wzroście siły nabywczej konsumentów i sprzedaży detalicznej na rynku – podsumowuje Beatrice Mouton.

 

Reklama

Galeria Jurajska