Bogusz Kruszyński, wiceprezes zarządu Redan SA

– 2012 rok nie należał do najlepszych. W galeriach handlowych zauważalny był spadek liczby klientów, dla których jednocześnie coraz ważniejszym kryterium wyboru towarów była cena. W czerwcu negatywny wpływ na handel miały mistrzostwa w piłce nożnej, które dodatkowo odciągnęły klientów od wiosenno-letnich zakupów odzieży. Z kolei ciepła jesień nie zachęcała do kupowania sezonowych ubrań – podsumowuje  mijający rok Bogusz Kruszyński, wiceprezes Redan SA.

– W efekcie musieliśmy w każdym z tych okresów wzmacniać działania wspierające sprzedaż. W wielu przypadkach podjęliśmy też negocjacje z właścicielami galerii handlowych, mające na celu obniżenie wysokości płaconego przez nas czynszu za wynajem lokali.  Nie są to łatwe rozmowy, ale spotykamy się ze zrozumieniem i wielokrotnie udaje się osiągać kompromis – podkresla Kruszyński

Zarząd spółki w tym roku musiał podjąć decyzje o zamknięciu nierentownych placówek i o otwarciu w zamian nowych, w atrakcyjniejszych lokalizacjach i na nowych warunkach. –

– Optymalizacja sieci zaprocentuje w kolejnych okresach. Jesteśmy przekonani, że najgorsze mamy za sobą. Oczekujemy, że 2013 rok pod względem sprzedaży będzie lepszy niż miniony, choć na razie trudno pokusić się o bardziej szczegółowe, szacunki – podsumowuje Kruszyński.