Komercjalizacja
Komercjalizacja

Komercjalizacja galerii handlowej z agencją czy bez? Zdaniem Zofii Morbiato, prezes Polskiego Stowarzyszenia Najemców Powierzchni Handlowych, korzystanie z usług agencji komercjalizującej nie zawsze wychodzi na dobre.

– Z perspektywy najemcy, negocjowanie powierzchni handlowej w galerii zawsze jest bardziej efektywne, jeśli rozmawia się bezpośrednio z zarządcą czy deweloperem obiektu. Doświadczone agencje, z szerokimi kontaktami w branży i bogatym portfolio projektów mogą pomóc firmie planującej debiut na nieznanym sobie rynku, a także wtedy, kiedy sieć nie posiada własnego działu ekspansji. Z moich doświadczeń wynika jednak, iż żadna agencja komercjalizująca nie zadba tak dobrze o interesy najemcy (wysokość czynszu, lokalizacja sklepu itp.) jak sam najemca – mówi Zofia Morbiato, prezes Polskiego Stowarzyszenia Najemców Powierzchni Handlowych.

Najlepsze efekty, zdaniem Morbiato, można osiągnąć, kiedy agencja wynajmująca, po skomercjalizowaniu obiektu, będzie nim również zarządzać. Często wtedy interesy sieci są  zbieżne z potrzebami zarządcy, a perspektywa kilkuletniej współpracy pomaga osiągnąć porozumienie między stronami, i wpływa na zwiększenie poczucia odpowiedzialności agencji. Zazwyczaj też, w takim wypadku konsekwentnie jest realizowana uzgodniona wcześniej strategia komercjalizacji, przyjęty pomysł na  wykorzystanie obiektu.

– Najmniej korzystne z punktu widzenia najemcy jest prowadzenie rozmów o wynajmie powierzchni w centrum zaplanowanym do sprzedania zaraz po jego skomercjalizowaniu. Kiedy jedynym celem agencji staje się jak najszybsze wynajęcie salonów, często okazuje się, że centrum przedstawiane najemcom jako prestiżowa galeria modowa podczas procesu wynajmu staje się obiektem niemal wyprzedażowym. Traci na tym zarówno centrum handlowe, które gubi swój  w założeniu unikalny charakter stając się skupiskiem przypadkowych najemców pozyskanych z łapanki, jak  i najemcy nie osiągający w nim swoich celów biznesowych – podsumowuje Morbiato.