Rank Progress zdradza szczegóły finansowania

Jan Mroczka, prezes Rank Progress SA

Jan Mroczka, prezes Rank Progress SA

Spółka Rank Progress zamierza do końca 2015 roku zrealizować 10 centrów handlowych o łącznej powierzchni blisko 340 tys. mkw. Docelowo w planach spółki jest budowa kilkudziesięciu obiektów handlowych. Część inwestycji jest w trakcie realizacji, część w przygotowaniu. O plany na najbliższy czas pytamy Jana Mroczkę, prezesa zarządu spółki Rank Progress SA.

Które z inwestycji są w trakcie realizacji?

Obecnie najbardziej zaawansowane są inwestycje prowadzone w Grudziądzu, Pile i Chojnicach. W Pile ruszyły już prace przygotowawcze do budowy, mamy także wybranego generalnego wykonawcę. Czekamy tylko na prawomocność. W tym roku planujemy także rozpoczęcie budowy obiektów w Mielcu, Olsztynie i Oleśnicy. Pozostałe zapowiadane przez nas projekty są uzależnione od przebiegu procedur administracyjnych. Podsumowując, w tym roku na pewno planujemy otwarcie obiektu w Grudziądzu (koniec czerwca) i Chojnicach (jesienią). Być może uda się także zrealizować obiekt w Krośnie, choć bardziej realny termin to pierwszy kwartał 2014 roku.

W ubiegłym roku zapowiadał Pan chęć inwestowania w kilkudziesięciu miastach  na terenie całego kraju. Czy te plany są nadal aktualne?

W ubiegłym roku zostało wytypowanych 81 miast, które kwalifikują się do zlokalizowania obiektu handlowego. Te 81 miast przedstawiliśmy naszym partnerom najemcom, którzy jasno zadeklarowali, w którym mieście i jaką powierzchnię chcą wynająć. I teraz nad tym pracujemy. Krosno i Oleśnica są jednym z takich przykładów. Za chwilę będą następne i już prowadzimy rozmowy w tej sprawie. Pamiętajmy jednak, że procedura nabycia nieruchomości niejednokrotnie trwa bardzo długo. Nie chcemy też rynku informować, dopóki nie nabędziemy takiej nieruchomości.

Czy takie wytypowanie kilkudziesięciu miast jako miejsc z potencjałem na obiekt handlowy nie wpływa na wysokość cen nieruchomości?

Kiedyś tak było. Teraz jest inaczej. Uczciwie negocjujemy ceny. Są oczywiście na rynku okazje. Takim przykładem może być nabycie gruntu w Kielcach, gdzie, nie ukrywam, będziemy mieć spory zysk. Warto więc inwestować, choć należy pamiętać, że negocjacje z Kielcami trwały kilka lat, a dopiero teraz mamy plan zagospodarowania i pracujemy nad projektem.

Jak będą finansowane przyszłe projekty?

W tej chwili nie planujemy emisji, jesteśmy po zapisach obligacji i to nam zapewniło przypływ gotówki, którą będziemy lokować w nowe projekty. Kolejną kwestią jest sprzedaż Galerii Świdnickiej oraz rozmowy dotyczące sprzedaży planowanych obiektów w Grudziądzu, Krośnie i Oleśnicy. Jeśli zdecydujemy się sięgnąć po pieniądze z emisji, to tylko w przypadku, gdyby nam tych pieniędzy zabrakło, ale to jest ostateczność.

Czy pana zdaniem zagraniczni inwestorzy są zainteresowani  polskim rynkiem?

Relacje z inwestorami zagranicznymi, z którymi Rank Progress nawiązał współpracę, jednoznacznie wskazują, że zagraniczni inwestorzy chcą inwestować w Polsce, widzą w Polsce potencjał i traktują ją jak zieloną wyspę. Ponadto to zainteresowanie w mojej opinii stale i bezwzględnie rośnie. Jestem pozytywnie zaskoczony przybyciem do nas inwestorów z Nowego Yorku, którzy przylecieli do Polski tylko na 6 godzin po to, by się z nami spotkać. To pokazuje, że jest napływ kapitału i nasze projekty cieszą się zainteresowaniem. Jaki będzie wynik prowadzonych rozmów ? Nie wiem, ale sam ich przyjazd pokazuje, że zainteresowanie jest ogromne.

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016